Skandal podczas targów koni w Pajęcznie. Prokuratura przekazała stanowisko
Nokaut kopytem był dopiero początkiem problemów agresywnego dorożkarza. Prokuratura wszczyna działania po szokujących scenach z targów w Pajęcznie, gdzie zarejestrowano bicie zwierząt i skrajne zaniedbania. Kłopoty mogą mieć także urzędnicy i lekarz weterynarii.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty postawiono w związku ze skandalem na targach koni w Pajęcznie.
- Dlaczego prokuratura zajęła się targami koni w Pajęcznie.
- Co stało się z dorożkarzem szarpiącym konia na targach w Pajęcznie.
- Jakie niedociągnięcia organizatorów targów koni zostały zgłoszone prokuraturze.
Skandal podczas targów koni w Pajęcznie. Prokuratura zabrała głos
W miniony weekend media społecznościowe obiegło nagranie z targów koni w Pajęcznie. Jego bohater - jak się później okazało dorożkarz z Krakowa - szarpał, uderzał i ciągnął konia za ogon. Film wywołał powszechne oburzenie wśród internautów, a jego „bohater" skończył w szpitalu po tym, jak zwierzę nie wytrzymało i z impetem kopnęło go w głowę.
Do sprawy wracamy, ponieważ działania podjęła prokuratura, do której trafiły zdjęcia i nagrania z kontrowersyjnej imprezy. Warto w tym miejscu przypomnieć, że zachowanie dorożkarza nie było jedynym, co zszokowało społeczność. Innym wątkiem jest sprawa zamęczonego kuca, który bez sił leżał przywiązany do jednego z samochodów.
Targi koni w Pajęcznie
- Do Prokuratury Regionalnej w Łodzi wpłynęło zawiadomienie wiceprzewodniczącego sejmiku wojewódzkiego woj. łódzkiego, dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami poprzez ich bicie, złośliwe straszenie i drażnienie - powiedział Radiu ZET prok. Krzysztof Kopania z Prokuratury Regionalnej w Łodzi.
Przestępstwa zagrożone karą do trzech lat więzienia
Prokurator wyjaśnił też, że zawiadomienie nie dotyczy wyłącznie zachowania osób, które uczestniczyły w targach koni w Pajęcznie. - Mowa także o niedociągnięciach ze strony organizatorów, które sprowadzają się do niezapewnienia właściwych warunków dla zwierząt - powiedział.
- Zawiadomienie dotyczy także niedopełnienia obowiązków przez powiatowego lekarza weterynarii w związku z brakiem nadzoru nad organizacją i przebiegiem targów. Są to przestępstwa zagrożone karą pozbawienia wolności do lat trzech - dodał.
- W zawiadomieniu wskazano także na nieprzestrzeganie przepisów dotyczących imprez masowych, w tym poprzez sprzedaż, podawanie i wnoszenie na teren targów napojów alkoholowych. Zawiadomienie przekażemy Prokuraturze Okręgowej w Sieradzu, która podejmie dalsze działania - powiedział prok. Krzysztof Kopania.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET