`

Tragedia w domu jednorodzinnym, nie żyje kobieta. Ważny apel strażaków

1 min. czytania
04.02.2026 13:05
Obserwuj nas na Google

Ok. 70-letnia kobieta zginęła w środę rano w pożarze domu jednorodzinnego w Markowej niedaleko Łańcuta (woj. podkarpackie). W tym roku tamtejsi strażacy wyjeżdżali do pożarów domów i mieszkań już ponad 320 razy.

Pożar
fot. KP PSP w Łańcucie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przebiegała akcja strażaków podczas pożaru w Markowej.
  • Co jest najczęstszą przyczyną pożarów w domach w regionie.
  • Które urządzenie zalecają strażacy do zwiększenia bezpieczeństwa pożarowego.

Markowa. Pożar domu, nie żyje seniorka

Jak przekazał w środę rzecznik podkarpackich strażaków st. bryg. Marcin Betleja, informacje o pożarze drewnianego domu jednorodzinnego w Markowej dotarły do służb ok. godz. 8:30. - Na miejsce zadysponowano 6 zastępów straży pożarnej z powiatu łańcuckiego. W momencie, gdy na miejsce przyjechali strażacy, ogniem objęty był cały, jednorodzinny drewniany dom. Z budynku ewakuowano nieprzytomną kobietę, niestety nie udało się uratować jej życia - dodał.

Przyczyny pojawienia się ognia nie są na razie znane. Jak podał rzecznik, od początku tego roku podkarpaccy strażacy wyjeżdżali już do 322 pożarów w domach i w mieszkaniach. Jedna osoba zginęła, a 15 zostało rannych.

Redakcja poleca

Według niego najczęstszymi przyczynami tych pożarów są nieostrożność przy rozpalaniu ognia, niesprawne urządzenia służące do ogrzewania domów i mieszkań oraz pożary sadzy w kominach. Strażacy niezmiennie apelują o montowanie czujek dymu. - To urządzenie, które wykryje pożar już w jego początkowej fazie i może uratować życie nasze i naszych bliskich - podkreślił Betleja.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET