Tyle osób może wziąć udział w Marszu Niepodległości. Organizatorzy liczą na rekord
Organizatorzy tegorocznego Marszu Niepodległości oceniają, że może wziąć w nim udział nawet pół miliona uczestników. Zgodnie z zapowiedziami 11 listopada ulicami Warszawy może z nimi przejść także prezydent Karol Nawrocki. Jednym z głównych tematów marszu ma być sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie hasło przewodzi tegorocznemu Marszowi Niepodległości.
- Dlaczego liczba uczestników marszu może wzrosnąć do pół miliona.
- Którzy politycy wezmą udział w Marszu Niepodległości.
Marsz Niepodległości 11 listopada. Będzie na nim pół miliona ludzi?
Marsz rozpocznie się o godz. 14.30 przy rondzie im. Romana Dmowskiego. Organizatorzy wybrali na tegoroczne wydarzenie hasło: „Polak w Polsce gospodarzem". Innymi z poruszanych kwestii mają być sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym i możliwość przygotowania procedury wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Marsz Niepodległości organizowany jest od 2007 r.
Rafał Buca, rzecznik Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”, powiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że zainteresowanie tegorocznym wydarzeniem jest większe niż przed rokiem. Liczba autokarów i osób korzystających ze zorganizowanych przejazdów z poszczególnych miejscowości miała wzrosnąć trzykrotnie. Wzrost zanotowano również w związku ze zgłoszeniami osób chętnych do pomocy przy organizacji marszu. - W ubiegłym roku szacowaliśmy liczbę uczestników na 300 tys. osób. Trudno mi powiedzieć, ilu uczestników przybędzie w tym roku. Być może pół miliona, być może nawet więcej - stwierdził.
Pytania o udział Karola Nawrockiego
Rzecznik stowarzyszenia dodał, że tegoroczny Marsz Niepodległości będzie również poświęcony krytyce rządu Donalda Tuska. Na miejscu jak co roku należy spodziewać się przedstawicieli różnych środowisk prawicowych. "Rzeczpospolita" ustaliła, że w tym roku udział mają w nim wziąć między innymi Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki, Krzysztof Bosak, Sławomir Mentzen i Grzegorz Braun. Liderzy na ten moment nie zdecydowali się jednak na wspólny przemarsz ani demonstracyjne pokazanie jedności.
Stowarzyszenie ma nadzieję, że wśród uczestników znajdzie się również prezydent Karol Nawrocki, który przekazał w ostatnim czasie podpisane przez siebie rękawice bokserskie na licytację organizowaną podczas marszu. Według informacji przekazywanej przez Rafała Bucę organizatorzy pozostają w kontakcie z prezydentem. Na ten moment jego kancelaria nie potwierdziła jednak oficjalnie udziału Nawrockiego.
Źródło: Radio ZET/rp.pl