`

Masowe zwolnienia we Wrocławiu. Pracę straci około 700 osób. "To konieczne"

2 min. czytania
29.10.2024 17:55
Obserwuj nas na Google

We wrześniu firma Beko poinformowała o zakończeniu działalności m.in. wrocławskiej fabryki lodówek. Zwolnienia obejmą około 700 osób. Związki zawodowe porozumiały się już w tej sprawie z zarządem firmy. Zwolnione osoby otrzymają odprawy w zależności od stażu pracy.

Zwolnienia we Wrocławiu
fot. Marcin Stepien / Agencja Wyborcza.pl - zdj. ilustracyjne

Masowe zwolnienia we Wrocławiu. Jest porozumienie

O zakończeniu działalności zakładów w Łodzi (produkcja kuchenek, suszarek i komponentów plastikowych) oraz wrocławskiej fabryki lodówek firma Beko poinformowała już na początku września. W związku z zamknięciem zakładów pracę straci 1,8 tys. osób, w tym 700 w samej stolicy Dolnego Śląska. Wówczas decyzja ta wywołała wiele kontrowersji i wzbudziła niepokój u pracowników. We wtorek Beko Europe poinformowało jednak, że firma porozumiała się już z przedstawicielami związków zawodowych działających we wrocławskiej fabryce.

"Porozumienie opiera się na pakiecie odpraw dla pracowników objętych restrukturyzacją i jest wynikiem negocjacji Beko z przedstawicielami pracowników oraz związkami zawodowymi" - przekazano w komunikacie przesłanym Polskiej Agencji Prasowej. Wysokość odprawy, na którą mogą liczyć pracownicy objęci zwolnieniami grupowymi, zależy od stażu pracy. Pracownik z mniejszym niż 10-letni stażem pracy otrzyma jedną odprawę za każdy pełny rok stażu pracy oraz jedną dodatkową płatność w wysokości minimalnego wynagrodzenia według stawki planowanej od 1 stycznia 2024 roku. Z kolei, jak poinformowała PAP, pracownicy z większym niż 10-letni stażem pracy otrzymają 11 odpraw oraz dodatkową płatność w wysokości minimalnego wynagrodzenia według stawki planowanej od 1 stycznia 2024 roku za każdy pełny rok powyżej 10 lat stażu pracy.

700 osób we Wrocławiu straci pracę. "To trudne, ale konieczne"

Niezależnie od stażu pracy ustalono również premie za frekwencję. Przypomnijmy, że produkcja w zamykanych zakładach Beko w Łodzi i we Wrocławiu ma się zakończyć do końca kwietnia 2025 roku. "Proces ten jest trudny, ale konieczny, aby wzmocnić zrównoważoną bazę operacyjną w Polsce, w szczególności poprzez wzmocnienie kluczowej działalności produkcyjnej w zakładach w Radomsku i Wrocławiu” - powiedział cytowany w komunikacie Francesco Celentano, senior director of operations Northern Area w Beko Europe. Pozostała działalność: w Radomsku, wrocławskiej fabryce kuchenek oraz w łódzkim Shared Service Center (SSC) oraz krajowe operacje komercyjne pozostaną bez zmian.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET