`

Masowe zwolnienia we Wrocławiu. Pracownicy są w szoku: "Do końca byliśmy łudzeni"

2 min. czytania
06.09.2024 12:46
Obserwuj nas na Google

Gigant AGD - firma Beko Europe - planuje zamknięcie zakładów produkcyjnych we Wrocławiu i w Łodzi. Zwolnienia obejmą 1,8 tys. osób. W samej stolicy Dolnego Śląska pracę może stracić nawet 700 osób. W rozmowie z Grażyną Wiatr, reporterką Radia ZET, pracownicy przyznali, że czują się oszukani. 

Fabryka w Łodzi
fot. Marcin Stepien / Agencja Wyborcza.pl - zdj. ilustracyjne

Gigant wydał ważny komunikat. Szykują się masowe zwolnienia

W czwartek Beko Europe - wiodąca firma branży AGD - wydała ważny komunikat. Ogłoszono zakończenie działalności zakładów w Łodzi (produkcja kuchenek, suszarek i komponentów plastikowych) oraz wrocławskiej fabryki lodówek.  Zwolnienia obejmą 1,8 tys. osób. W samej stolicy Dolnego Śląska pracę może stracić nawet 700 osób. Firma przekazała bowiem, że polskie zakłady produkcyjne - szczególnie te w Łodzi i we Wrocławiu - od kilku lat notują znaczne straty finansowe.

Produkcja w tych zakładach ma zostać zakończona do końca kwietnia 2025 roku. Zmiany te dotyczą pracowników produkcji i pracowników biurowych. - Proponowana restrukturyzacja to trudny, ale konieczny krok [...]. Naszym priorytetem jest wsparcie naszych pracowników w czasie tego przejścia z pełną transparentnością i empatią" - przekazał w przesłanym komunikacie cytowany przez PAP Francesco Celentano, senior director Operations Northern Area w Beko Europe. 

Pracownicy czują się oszukani 

Nagła wiadomość o zamknięciu zakładów produkcyjnych dla wielu osób okazała się ogromnym szokiem. Pracownicy firmy w rozmowie z reporterką Radia ZET Grażyną Wiatr przyznali, że czują się oszukani. O masowych zwolnieniach dowiedzieli się dopiero w czwartek, z komunikatu. Przypomnijmy, że w kwietniu bieżącego roku turecka spółka Arçelik oficjalnie przejęła w Europie Whirlpoola. W efekcie powstała firma Beko Europe.

Redakcja poleca

Wówczas nikt nie wspominał o żadnych zwolnieniach. "Do końca nas zapewniano, że nasza pozycja jest bezpieczna. Rzeczywistość pokazała, że było to po prostu kłamstwo",  "Uważam, że do końca byliśmy łudzeni" - opowiadają rozmówcy Grażyny Wiatr. W szoku są również związki zawodowe - jak przekazały Radiu ZET władze "Solidarności" w fabryce Beko we Wrocławiu. Wcześniej spółka wielokrotnie zapewniała ich, że żadnych zwolnień nie planuje. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET