Wolontariusze spełnili marzenie śmiertelnie chorego Mateusza. "Na jego twarzy zagościł uśmiech"
Fundacja im. Anny Wierskiej "Dar Szpiku" z Poznania spełniła marzenie śmiertelnie chorego Mateusza. Nastolatek zmagał się z rakiem żołądka z przerzutami do węzłów chłonnych. Przed śmiercią Drużyna Szpiku spełniła jego największe marzenie. "Na jego schorowanej twarzy zagościł uśmiech" - napisał jego brat Michał.
Życie pogodnego, uśmiechniętego i pełnego optymizmu nastolatka zburzyła jedna wizyta w szpitalu. "W lipcu 2017 roku poznał najgorszą z możliwych diagnoz. Gruczolakorak żołądka z przerzutami do węzłów chłonnych. Szok i niedowierzanie dla niego i bliskich" - napisał Michał, brat Mateusza.
Mateusz zaczął leczenie i często trafiał do szpitala w Poznaniu, gdzie otrzymywał chemioterapię. Placówkę często odwiedzała Drużyna Szpiku, która chętnie pomaga spełniać marzenia chorych osób. "Dzięki nim, choć na chwilę można zapomnieć o ciężkiej chorobie, z którą człowiek zmaga się na co dzień" - opisał Michał.
Drużyna Szpiku spełniła marzenie śmiertelnie chorego Mateusza
Zdaniem Michała wolontariusze swoją pasją i optymizmem zmieniają świat na lepszy. I tak też było w przypadku Mateusza, który marzył o przejażdżce sportowym samochodem na fotelu pasażera. Drużyna Szpiku wspólnie z właścicielem salonu samochodowego Karlik w Poznaniu postanowili spełnić marzenie chorego.
Mateusz przejechał się sportowym samochodem. "Nie zabrakło również rozmów o motoryzacji oraz sesji zdjęciowej nowoczesnych aut. Mateusz był tego dnia bardzo szczęśliwy. Na jego schorowanej twarzy zagościł uśmiech" - zaznaczył jego brat.
"I choć Mateusza już z nami nie ma, bo nie udało się zwalczyć tej okrutnej choroby, to wierzymy, że bardzo mile wspomina Drużynę Szpiku" - dodał Michał.
Źródło: Radio ZET/Facebook
- Odcinkowy pomiar prędkości na A2 w Poznaniu. Kiedy zacznie działać? Jest data
- Jest prawomocny wyrok ws. wójta Suchego Lasu. Chodziło o miliony złotych
- Milionowa inwestycja w Poznaniu. Chodzi o bezpieczeństwo mieszkańców
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET