Mężczyzna wyskoczył z okna kamienicy w Łodzi. Prokuratura: był torturowany przez trzy dni
Do 10 lat więzienia grozi trzem sprawcom zatrzymanym w Łodzi za przetrzymywanie i torturowanie mężczyzny.. - 37-latek szukał możliwości ucieczki z lokalu, wyskoczył przez okno - przekazał w rozmowie z reporterem Radia ZET Mateuszem Szkudlarkiem prokurator Paweł Jasiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do porwania 37-latka w Łodzi.
- Dlaczego porywacze zaatakowali 37-latka.
- Co 37-latek zrobił, aby uciec z niewoli.
Łódź. Porwali i torturowali 37-latka, aż wyskoczył przez okno
Do dramatu 37-latka doszło w jednym z mieszkań przy ul. Piotrkowskiej w Łodzi. Mężczyzna miał być tam przetrzymywany przez 3 dni, aż w końcu udało mu się uciec.
Prokuratura ujawnia, że poszkodowany mężczyzna kilka dni wcześniej pochwalił się sprawcom, ze sprzedał mieszkanie. Ci zareagowali natychmiastowo, mając na celu szybki zarobek. Porywacze zamierzali wymusić na mężczyźnie oddanie pieniędzy.
Porywacze zatrzymani
W mieszkaniu porwany mężczyzna został przywiązany, był bity i dźgany nożem. Sprawcy grozili też, ze odetną mu palec i będą go podpalać palnikiem. - Przestraszył się tego, szukał możliwości ucieczki z lokalu - relacjonował prokurator Paweł Jasiak z łódzkiej prokuratury okręgowej. 37-latek był przetrzymywany przez trzy dni. W końcu uciekł przed napastnikami, wyskakując przez okno kamienicy.
Torturowany mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala. Na szczęście jego życiu dziś nic już nie grozi. Łódzcy policjanci zatrzymali łącznie cztery osoby podejrzane o pozbawienie wolności ze szczególnym udręczeniem - grozi im do 10 lat więzienia.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET