Mężczyźni spadli z wiaduktu na A4. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Mężczyźni spadli z wiaduktu na pas awaryjny jezdni autostrady A4 w kierunku Rzeszowa. Śmigłowiec zabrał ich do szpitala w stanie zagrażającym życiu.
Pracownicy upadli na jezdnię przed godz. 13 w poniedziałek. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło do wypięcia zabezpieczenia liny, na której znajdował się jeden z mężczyzn, drugi próbował mu pomóc - relacjonował oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Krakowie Piotr Szpiech.
Dwaj pracownicy spadli w wiaduktu na A4
Ranni robotnicy są w wieku 36 i 38 lat. O sprawie została powiadomiona Państwowa Inspekcja Pracy.
Na miejscu przyczyny i okoliczności wypadku badają policjanci i prokuratura. Nie ma utrudnień w ruchu.
RadioZET.pl/PAP - Beata Kołodziej
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET