Miała ponad 2,5 promila i przyjmowała pacjentów. Śledztwo ws. lekarki umorzone

1 min. czytania
22.07.2026 12:47
Obserwuj nas na Google

Zapadła decyzja w sprawie śledztwa dotyczącego lekarki z Pułtuska, która pełniła dyżur mając ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. W takim stanie przyjęła 23 osoby. Prokuratura umorzyła postępowanie.

Lekarka
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co policja odkryła podczas interwencji w szpitalu.
  • Dlaczego prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie lekarki.
  • Które organy będą się dalej zajmować sprawą lekarki.

Lekarka pod wpływem alkoholu przyjmowała pacjentów

Do sytuacji doszło 15 marca w Szpitalu Powiatowym Gajda-Med w Pułtusku. Lekarka pełniła dyżur w Nocnej Pomocy Lekarskiej. Lokalna policja otrzymała zgłoszenie o przyjmującej chorych nietrzeźwej medyczce, a przybyli na miejsce funkcjonariusze zastali lekarkę mającą ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Kobieta została natychmiast odsunięta od pracy, a dyrekcja szpitala zorganizowała zastępstwo. Wcześniej lekarka zdążyła przyjąć 23 osoby.

Redakcja poleca

Prokuratura umorzyła śledztwo

Sprawą zajęła się prokuratura. Śledczy sprawdzali, czy doszło do narażenia pacjentów na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez pełniącą dyżur w stanie nietrzeźwości lekarkę. - Prokuratorskie postępowanie nie wykazało, by zachowanie lekarki wyczerpało znamiona czynu zabronionego. Na tej podstawie śledztwo zostało umorzone - poinformowała w środę PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

Umorzenie postępowania przez prokuraturę nie kończy jednak sprawy. Zajmą się nią także organy korporacyjne. Prokurator Rejonowy w Pułtusku skierował oficjalne wystąpienie do Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie. - Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej w Warszawie poinformował o wszczęciu postępowania wyjaśniającego - przekazała rzeczniczka prokuratury.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET