`

Miasto wprowadza podwyżki opłat za parkowanie. „Stawki znacząco odbiegają”

2 min. czytania
09.07.2026 21:48
Obserwuj nas na Google

We Wrocławiu wzrosną opłaty za parkowanie. W czwartek radni podjęli decyzję o wprowadzeniu podwyżek. - Patrząc na inne miasta widzimy, że stawki we Wrocławiu znacząco odbiegają w dół - uzasadniał dyrektor Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta Tomasz Staruchowicz.

Samochód
fot. Adam Burakowski/East News (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany w opłatach za parkowanie wprowadziła uchwała Wrocławia.
  • Dlaczego Wrocław zdecydował się na podwyżkę opłat parkingowych.
  • Co oznacza powiązanie cennika z wysokością pensji minimalnej.

Podwyżka opłat za parkowanie we Wrocławiu

W czwartek radni Wrocławia zdecydowali o wprowadzeniu podwyżek opłat za parkowanie. Na razie nie są znane dokładne ceny, bowiem w uchwale zapisano powiązanie cennika z wysokością pensji minimalnej. Zmiana wysokości opłat będzie obowiązywać od 1 lutego 2027 r., a na tę chwilę nie wiadomo, jaka będzie wtedy wysokość pensji minimalnej. Jej wysokość będzie znana najpóźniej 15 września. Propozycja rządu w tej sprawie mówi o kwocie 4950 zł (obecnie 4806 zł).

Miejscy urzędnicy, którzy przygotowali projekt uchwały w tej sprawie, oparli się na opracowaniu przygotowanym przez zewnętrzną firmę. Przekazali, że zgodnie z jej analizą obecne stawki sprawiają, że rotacja pojazdów w strefie jest niewielka, a miejsca parkingowe są zajęte w 100 proc. Ich zdaniem to „wskazuje bezpośrednio na konieczność dostosowania wysokości opłat do zmienionej sytuacji ekonomicznej”.

Redakcja poleca

„Stawki we Wrocławiu znacząco odbiegają w dół”

- Widzimy taką tendencję pozostawiania samochodów na długie godziny postoju. Patrząc na inne miasta widzimy, że stawki we Wrocławiu znacząco odbiegają w dół - przekonywał dyrektor Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta Tomasz Staruchowicz. Dodał, że zakładany po wprowadzeniu zmian wzrost dochodów wyniesie około 1 mln zł miesięcznie. Ostatnią zmianę cen przeprowadzono w 2021 r.

Zdaniem przewodniczącego klubu Prawa i Sprawiedliwości Łukasza Kasztelowicza to drastyczna podwyżka opłat. - Wy nie możecie się powstrzymać. Wy utyskujecie, że we Wrocławiu jest taniej. Musimy być na czele peletonu. We Wrocławiu musi być najdrożej. Miasto nie jest tylko dla bogatych ludzi. Są też osoby mniej majętne, które chcą przyjechać i załatwić sprawy w centrum miasta - powiedział.

Dyskusja na sesji

Radny Lewicy Naprzód Robert Suligowski stwierdził natomiast, że oferta taniego transportu w postaci komunikacji miejskiej jest zapewniona, bo w cenie 800 zł mieszkańcy mogą kupić bilet roczny i korzystać z autobusów, tramwajów i pociągów w granicach miasta. - To, że miejsca będą tanie, będzie powodowało, że będą niedostępne dla mieszkańców, którzy korzystają z abonamentów - stwierdził.

Natomiast przewodniczący klubu Naprawmy Przyszłość Piotr Uhle uznał, że uzależnienie stawki od pensji minimalnej oznacza wprowadzenie „wiecznej podwyżki”. - Wydaje mi się, że robimy tutaj gest Piłata. Dla kultury i szacunku do mieszkańców każda podwyżka powinna poprzedzona debatą i odpowiednim uzasadnieniem - powiedział. 

Uchwała wprowadziła też darmową możliwość parkowania dla weteranów, kombatantów, działaczy opozycji komunistycznej, Pionierów Wrocławia oraz kierowców, którzy ich przewożą. Zmieniono też formę doręczeń wezwań do zapłaty na e-Doręczenia (oficjalną skrzynkę elektroniczną) lub jako listy hybrydowe. Uchwałę poparło 23 radnych, 2 było przeciw a 4 wstrzymało się od głosu.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET