`

Miasto wydało na tę inwestycję 30 mln zł, a świeci pustkami. Mało kto chce tu parkować

3 min. czytania
04.09.2025 15:43
Obserwuj nas na Google

Od otwarcia parkingów Park&Ride przy ul. Dziewulskiego i ul. Olimpijskiej w Toruniu minęły już prawie dwa lata. Dwa nowoczesne obiekty kosztowały łącznie ponad 30 mln zł, jednak szybko okazało się, że świecą pustkami. Obecnie nie jest co prawda tak źle, jak w pierwszych miesiącach, jednak wciąż średnio ponad połowa miejsc pozostaje wolnych. Nawet mimo atrakcyjnych zniżek, które obowiązują od początku roku.

Parking Park&Ride w Toruniu
fot. Sławomir Kowalski / UMT/torun.pl

Z tego artykułu dowiesz się:

  • W listopadzie 2023 roku w Toruniu otwarto dwa nowoczesne parkingi Park&Ride, które miały zredukować ruch samochodowy w centrum miasta, jednak póki co świecą pustkami.
  • Początkowe wyniki były niezadowalające, z zajętością miejsc na poziomie 11,26 proc. w 2024 roku. Po kampanii informacyjnej i obniżkach cen biletów, w 2025 roku zapełnienie wzrosło do 39,72 proc.
  • Miasto oferuje atrakcyjne ceny biletów P&R w nadziei na wzrost zainteresowania kierowców korzystaniem z tych obiektów.

Parkingi Park&Ride w Toruniu

Parkingi Park&Ride w Toruniu otwarto w listopadzie 2023 roku. Ich budowa kosztowała ponad 30 mln zł. Oba są nowoczesne i funkcjonalne - mają systemy informacji pasażerskiej i o zajętości miejsc, samoobsługowe kasy, monitoring, toalety i znajdują się w pobliżu pętli tramwajowych i autobusowych. Świecą jednak pustkami.

Parking przy ul. Dziewulskiego 38 składa się z 222 miejsc postojowych. Ten przy ul. Olimpijskiej 42 ma natomiast 217 miejsc. Łącznie jest ich 439, w tym razem 8 z ładowarkami aut elektrycznych i 13 dla osób z niepełnosprawnościami. To duża inwestycja, która miała wyprowadzić ruch samochodowy z centrum miasta i zachęcać do korzystania z komunikacji miejskiej. Szybko jednak okazało się, że pomysł nie do końca wypalił.

Redakcja poleca

Ile osób korzysta z Park&Ride?

Miasto opublikowało komunikat, w którym zachęca do korzystania z parkingów Park&Ride i przekonuje, że są coraz częściej wykorzystywane. Pokazało przy tym dane dotyczące średniej liczby parkowań na obu parkingach, oszacowane na podstawie liczby sprzedanych biletów. W pierwszym miesiącu, od 21 listopada do 31 grudnia 2023 roku, było ich 6,88 na dzień. Zajętość miejsc wynosiła zaledwie 11,26 proc. 2024 rok był nieco lepszy, choć biorąc pod uwagę skalę inwestycji - liczby nie napawały optymizmem. 47,19 parkowań i zajętość miejsc na poziomie 11,26 proc.

W 2025 roku jest widocznie lepiej - liczba parkowań na obu parkingach łącznie (do 31 lipca) wynosi 166,42 dziennie. Zajętość miejsc sięgnęła poziomu 39,72 proc. Wpływ na to może mieć przeprowadzona w pierwszych miesiącach roku kampania informacyjna, a także wprowadzone odgórnie obniżki cen biletów. Te będą obowiązywać jeszcze do końca roku. Wciąż jednak ponad połowa miejsc na toruńskich P&R pozostaje pusta.

"Sytuacja na parkingach P&R jest na bieżąco monitorowana i analizowane są możliwości działań wpływających na zwiększenie zainteresowania kierowców korzystaniem z parkingów funkcjonujących w systemie" - wyjaśniło miasto w komunikacie. I wymieniło zalety obu obiektów. To m.in. atrakcyjne ceny biletów, możliwość ich zakupu przez aplikację karty miejskiej czy zlokalizowanie parkingów w pobliżu pętli tramwajowych i autobusowych.

Zniżki na P&R w Toruniu. Taniej niż bilety MZK

Problem z zapełnieniem parkingów jest widoczny nawet mimo zaskakująco dużych korzyści, jakie miasto zaproponowało w ramach wspomnianych obniżek. Bilet dobowy na P&R kosztuje zaledwie 3,40 zł i uprawnia nie tylko do zostawienia tu swojego samochodu, ale też do wielokrotnych przejazdów komunikacją miejską dla dwóch osób na wszystkich liniach w granicach Torunia. Przypomnijmy, że jednorazowy bilet 60-minutowy komunikacji miejskiej w Toruniu kosztuje 4,20 zł, przy maksymalnej zniżce z kartą miejską ze statusem mieszkańca (bez niej papierowy bilet kosztuje 5 zł).

W ofercie jest także dobowy bilet rodzinny za 5,50 zł, który umożliwia przejazdy toruńskimi autobusami i tramwajami nawet dla 6 osób. Co więcej, można też wykupić miesięczny bilet P&R za 49 zł. W tym przypadku z komunikacji miejskiej może korzystać tylko jedna osoba, ale to wciąż mniejszy koszt niż bilet miesięczny MZK. Bardziej opłaca się więc zostawić samochód na Park&Ride, niż kupować osobne bilety MZK. Chętnych jednak wciąż brakuje. 

Źródło: Radio ZET / UMT

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET