Miejsce nad Bałtykiem urzeka jesienią. "Można się poczuć, jakby to nie była Polska"
Jesienią to miejsce staje się jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc nad Bałtykiem. Naturalny skarb kusi turystów, którzy chętnie tu spacerują. Co ciekawe, klif w Orłowie doceniono już 200 lat temu.
- 7 zdjęć Zobacz galerię
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego klif w Orłowie jest popularnym miejscem wśród turystów.
- Co czyni jesień wyjątkowym czasem do odwiedzenia Orłowa.
- Które elementy przyrody są chronione na klifie w Orłowie.
Klif w Orłowie zachwyca jesienią
Sezon nad Morzem Bałtyckim już się skończył, mimo to wielu turystów nie rezygnuje z odwiedzenia polskiego Wybrzeża. Jesienią nadmorskie kurorty również kuszą Polaków. Zamiast wylegiwania się na plaży, urlopowicze stawiają na spacery brzegiem morza i wdychanie jodu. Jedną z ciekawszych atrakcji w Trójmieście jest naturalny skarb Bałtyku, znajdujący się w Gdyni, klif w Orłowie. Znajduje się on tuż przy granicy z Sopotem, w malowniczej dzielnicy, wśród zalesionego obszaru Kępy Redłowskiej. To fragment morenowego wzniesienia odcięty od reszty moreny dolinami potoków. Miejsce zachowało naturalny drzewostan i unikalną roślinność, które od ponad sześćdziesięciu lat chronione są w ramach rezerwatu przyrody.
Gdy kępa spotyka się z morzem, sztormowe fale tworzą urwisty klif, który podmywany przez wodę z roku na rok staje się coraz wyższy i bardziej monumentalny. Ciągnący się przez ponad 600 metrów fragment Wybrzeża jest chętnie odwiedzany przez turystów, a spacer wzdłuż plaży u stóp urwiska pozwala w pełni poczuć spokój poza letnim zgiełkiem. Doskonały widok na Orłowski Klif rozciąga się z pobliskiego molo w Gdyni. "Piękno tego miejsca dostrzeżono już przynajmniej 200 lat temu, kiedy to w pierwszych przewodnikach po regionie porównywano orłowskie wybrzeże do słynnych klifów Rugii, a nawet do południowego wybrzeża Anglii" – czytamy w serwisie pomorskie.travel. Wówczas niedaleko, w dzisiejszym Orłowie, funkcjonowała karczma Adlera, żartobliwie nazwana "Adlerhorst" – Orle Gniazdo, co dało początek obecnej nazwie dzielnicy.
Turyści uwielbiają spacery w tym miejscu nad Bałtykiem
Jesienią Orłowo nabiera szczególnego uroku – złote liście kontrastują z błękitem morza, a z góry rozciąga się malowniczy widok na Zatokę Gdańską i Trójmiasto. W pobliżu znajdują się liczne ścieżki w rezerwacie Kępa Redłowska, idealne na jesienne spacery i obserwację przyrody. To doskonały wybór dla osób szukających ciszy i kontaktu z naturą po sezonie. Piękno Orłowskiego Klifu doceniają także fotografowie. Nic dziwnego, to jeden z najchętniej uwiecznianych na zdjęciach fragmentów Gdyni.
Opinie turystów z Google mówią same za siebie – miejsce zdobyło ocenę 4,9/5 na podstawie ponad 4000 głosów. "Nad Bałtykiem niewiele jest miejsc podobnych do tego. Piaszczysta plaża zamienia się tu w kamienistą. Im bliżej klifu idziemy plażą, tym bardziej dostrzegamy jego monumentalność" – zachwycał się Orłowskim Klifem Wojciech. "Można się poczuć, jakby to nie była Polska. Siedzieliśmy w słońcu, bez wiatru, czując klimat miejsca" – napisał Kamil. "Bardzo ładne, malownicze miejsce. Polecam spacer w lesie wzdłuż klifu. W słoneczny dzień widoki są przepiękne. Trzeba uważać, ścieżki nie są ogrodzone, a klif jest stromy" – skomentowała Aleksandra. Warto pamiętać, że teren podlega procesom erozji, a osuwiska grożą wypadkiem, dlatego należy zachować ostrożność i korzystać wyłącznie ze ścieżek turystycznych.
Źródło: Radio ZET/pomorskie.travel/Google