Mieszkańcy czekali na to dwa lata. Niemcy przebudują miejsce kontroli granicznej
Słubice i Frankfurt nad Odrą w końcu doczekają się usprawnienia ruchu dzięki nowemu pasowi dla samochodów kontrolowanych na granicy z Niemcami. Władze przyznają, że nie wyeliminuje to problemu całkowicie, z pewnością będzie jednak swego rodzaju ulgą dla mieszkanców.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przebudowa infrastruktury może poprawić ruch na granicy z Niemcami.
- Dlaczego od dwóch lat tworzą się korki na granicy Słubic i Frankfurtu nad Odrą.
- Co zakłada projekt dodatkowego pasa na granicy polsko-niemieckiej.
- Które miasta odczują ulgę po zmianach w organizacji ruchu granicznego.
Dodatkowy pas na granicy z Niemcami. Ma usprawnić ruch
Słubice mogą w końcu odetchnąć z ulgą. Po wielu apelach i porozumieniu z władzami Niemiec, nasi sąsiedzi przebudują miejsce kontroli granicznych. Od niemal dwóch lat tworzą się tam ogromne korki. Sprawie przygląda się reporterka Radia ZET Grażyna Wiatr.
Na miejscu powstanie dodatkowy pas na autostradzie. Ten będzie przeznaczony tylko dla samochodów, wyznaczonych do kontroli. Pozostałymi pojadą osobno ciężarówki i samochody osobowe. Cel to usprawnienie ruchu i zmniejszenie obciążenia Słubic i Frankfurtu nad Odrą.
"Korki całkowicie nie znikną"
W obu tych miasta dwa ostatnie lata były koszmarne ze względu na całkowicie zablokowany przejazd, dodatkowe zanieczyszczenia i ciągły hałas. Miasta spodziewają się znaczącej poprawy, choć władze Słubic przyznają, że ta zmiana nie sprawi, że korki na granicy całkowicie znikną.
Przypomnijmy, że Niemcy wprowadziły kontrole na granicy w październiku 2023 roku. Na wjeździe do Polski trwają od lipca tego roku. Na ten moment nie wiadomo, kiedy mogą się zakończyć.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET