Mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego po tragedii w Krakowie. „Najbardziej przerażające”
Dziennikarz Radia ZET Tomasz Kubat rozmawiał w okolicy bloku, w którym mieszkał zamachowiec z Krakowa wraz z rodziną, z okolicznymi mieszkańcami na temat 24-latka, który dokonał zamachu na Rynku Głównym. W wyniku ataku zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Według informacji policji, napastnik zabił wcześniej swoją rodzinę: matkę, ojca i siostrę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak mieszkańcy opisują rodzinę zamachowca z Ostrowca Świętokrzyskiego.
- Co wiadomo o życiu zawodowym rodziców i siostry Michała O.
- Dlaczego mieszkańcy byli zaskoczeni działaniami zamachowca.
- Jaki jest stan zdrowia osób rannych w ataku w Krakowie.
Mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego o zamachowcu i jego rodzinie
Dziennikarz Radia ZET Tomasz Kubat rozmawiał z mieszkańcami Ostrowca Świętokrzyskiego, którzy znali Michała O. i jego rodzinę. 24-latek w sobotę na Rynku Głównym w Krakowie, jadąc samochodem, strzelał do przypadkowych przechodniów, powodując śmierć sześciu osób i raniąc 16. Według informacji policji, wcześniej zamachowiec miał zamordować swoją rodzinę: rodziców i siostrę.
Według rozmówców dziennikarza Radia ZET, była to zwykła, normalna rodzina. Ojciec był elektrykiem, który prowadził własny mały biznes, a matka pracowała w supermarkecie. Siostra zamachowca była uzdolniona plastycznie i studiowała na krakowskiej ASP. Miała ona już pierwsze wystawy swoich prac. - Taki wyciszony chłopak. No, mijało się go i tyle - mówił jeden z mieszkańców o Michale O.
Stan zdrowia rannych po ataku
- Nie wyróżniali się niczym. Właśnie to jest chyba najbardziej przerażające, że te osoby niczego wcześniej nie pokazują. Każdy, kto przechodzi na ulicy, może się kimś takim okazać. To mnie w sumie najbardziej mnie przeraża - powiedział inny rozmówca Tomasza Kubata.
Na konferencji prasowej wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar poinformował o stanie 16 rannych osób w wyniku ataku na Rynku Głównym w Krakowie. Według informacji wojewody 14 z nich jest w stanie stabilnym, ranny policjant jest w stanie ciężkim, a napastnik jest w stanie krytycznym.
Źródło: Radio ZET