Trzy ciała w mieszkaniu sprawcy zamachu w Krakowie. Policja ustaliła tożsamość
Trzy ciała, które policja odnalazła w sobotę w bloku w Ostrowcu Świętokrzyskim, to siostra i rodzice 24-letniego Michała O., sprawcy zamachu na Rynku w Krakowie. - Na chwilę obecną bilans liczby ofiary i rannych się nie zmienił - informuje Radio ZET rzecznik Komendy Głównej Policji podinsp. Andrzej Fijołek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Do kogo należą ciała odnalezione w bloku w Ostrowcu Świętokrzyskim.
- Co zabezpieczono na miejscu.
- Jakie działania podjęto po ataku w Krakowie.
- Dlaczego potrzebna jest krew dla rannych policjantów.
Trzy ciała w bloku w Ostrowcu Świętokrzyskim. Ustalono tożsamość
Czynności policji w mieszkaniu w bloku w Ostrowcu Świętokrzyskim zostały zakończone. - Zabezpieczyliśmy zwłoki rodziców oraz siostry sprawcy. Zabezpieczona została również broń, należąca najprawdopodobniej zgodnie z pozwoleniem do ojca tego mężczyzny. Broń została stamtąd zabrana i zabezpieczona - potwierdził w rozmowie z Radiem ZET rzecznik Komendy Głównej Policji podinsp. Andrzej Fijołek i podkreślił, że od rana trwają oględziny przy świetle dziennym na Rynku w Krakowie.
„W mieszkaniu w jednym z bloków w centrum Ostrowca Świętokrzyskiego ujawniliśmy ciała trzech osób: 53-letniego mężczyzny oraz dwóch kobiet w wieku 52 i 21 lat. To rodzice i siostra 24-latka, który został zatrzymany w Krakowie" - potwierdziła również policja w komunikacie.
- Na chwilę obecną ten bilans liczby ofiary i rannych się nie zmienił. Jeżeli chodzi o samych policjantów, przeżyli noc, co nas bardzo cieszy. Jesteśmy w stały kontakcie ze szpitalami. Przeżył także noc sprawca tego zdarzenia - dodał Fijołek i podkreślił, że z jego informacji wynika, iż jest on w stanie ciężkim.
Potrzebna krew dla rannego policjanta. Wojsko się mobilizuje
Szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła wezwał żołnierzy do oddawania krwi dla rannych policjantów i wszystkich poszkodowanych w sobotnim ataku w Krakowie. „Żołnierze wiemy co robić. Mobilizacja wszystkich zdolnych do oddania krwi na rzecz policjantów i wszystkich poszkodowanych” - napisał gen. Kukuła.
W wyniku makabrycznego ataku w Krakowie zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. Sprawca został zatrzymany przez policję po wymianie ognia. O ciężko rannych policjantach - starszych posterunkowych Jakubie Kuliku i Arturze Morańskim - napisał w sobotę wieczorem na X premier Donald Tusk podkreślając, że „uratowali prawdopodobnie wiele ludzkich istnień, nie zważając na ryzyko utraty życia”.
Źródło: Radio ZET