Minister Bodnar przeprowadził czystkę. Najwięcej dymisji od kiedy PiS straciło władzę
16 prezesów i wiceprezesów sądów w krakowskiej apelacji traci stanowiska. Zostali odwołani przez ministra sprawiedliwości Adama Bodnara. Tylu dymisji jednocześnie nie było od przejęcia rządów przez Koalicję 15 października.
Do czasu powołania nowych prezesów sądów ich praca pokierują wiceprezesi, a tam, gdzie również wiceprezesi stracili stanowiska - najstarsi stażem przewodniczący wydziałów.
Bodnar odwołał prezesów sądów i ich zastępców Sądzie Apelacyjnym w Krakowie
Dlaczego minister Bodnar zdecydował się na taki krok? - Ponieważ sędziowie podpisali się pod listami poparcia dla kandydatów do tzw. neo-KRS, czyli powołanej niezgodnie z konstytucją Krajowej Rady Sądownictwa. Wspierali nielegalne działania - mówi Radiu ZET sędzia Waldemar Żurek.
Zdaniem Żurka te osoby dostawały nagrody w postaci stanowisk funkcyjnych, czyli prezesów sądów i wiceprezesów sądów. Usprawnianie pracy sądów też im nie szło najlepiej. Kiedy obejmowali stanowiska, na jednego sędziego w sądzie okręgowym przypadało około 160 spraw, teraz zbliża się do pięciuset - dodaje sędzia Żurek.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET