Młody mężczyzna nie żyje, policja wyjaśnia okoliczności. Tragedia nad jeziorem Symsar

1 min. czytania
04.08.2025 13:06
Obserwuj nas na Google

W niedzielę na jeziorze Symsar niedaleko Lidzbarka Warmińskiego (woj. warmińsko-mazurskie) doszło do tragedii. Nie żyje 31-letni mężczyzna, który wypadł z roweru wodnego i zniknął w jeziorze.

akcja służb
fot. KPP w Lidzbarku Warmińskim

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były okoliczności wypadku na jeziorze Symsar.
  • Które służby brały udział w akcji ratunkowej.
  • Co ustaliła policja ws. utonięcia mężczyzny na jeziorze Symsar.

Tragedia na jeziorze Symsar. Nie żyje mężczyzna

Lidzbarscy policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności utonięcia 31-letniego mężczyzny. Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę na jeziorze Symsar. Mieszkaniec województwa mazowieckiego przyjechał tam wypoczywać. Chwilę przed godziną 14:00 oficer dyżurny lidzbarskiej komendy otrzymał informację, że mężczyzna wypadł do wody z roweru wodnego i zaczął tonąć.

Policja w komunikacie podkreśla, że na miejsce błyskawicznie zadysponowane zostały służby ratunkowe, w tym strażacy z jednostek w Lidzbarku Warmińskim oraz Bartoszycach, strażacy ochotnicy, Zespół Ratownictwa Medycznego i policyjny patrol z Lidzbarka Warmińskiego.

"Podczas niezwłocznie podjętych czynności służby wydobyły z wody mężczyznę. Niestety, pomimo podjętej resuscytacji krążeniowo-oddechowej nie udało się przywrócić funkcji życiowych 31-latka" - poinformowano.

Redakcja poleca

Policjanci ustalili, że mężczyzna pływał na jeziorze rowerem wodnym. Okoliczności, w jakich znalazł się w wodzie, są przedmiotem wyjaśnień, ale wstępnie wykluczono udział osób trzecich w tym zdarzeniu. Funkcjonariusze wyjaśniają szczegóły pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lidzbarku Warmińskim.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET