Morsowanie w Polsce nielegalne? Sprawą zajmie się komisja sejmowa
Morsowanie staje się coraz bardziej popularne, ale w świetle prawa wciąż nie jest uregulowane. Wójt gminy Komorniki pod Poznaniem apeluje do posłów, aby zajęli się tą sprawą. Jan Broda podkreśla, że korzystanie ze zbiorników wodnych zimą jest formalnie działaniem poza prawem. Propozycję zmian w tym zakresie ma rozpatrzyć sejmowa komisja ds. petycji.
Z roku na rok morsowanie zyskuje na popularności. Kąpiele w lodowatej wodzie wiążą się z wieloma korzyściami zdrowotnymi. Morsując, możemy poprawić swoje samopoczucie i krążenie krwi. Tego rodzaju aktywność pozytywnie wpływa również na ukrwienie skóry, szybszą regenerację organizmu oraz hartowanie ciała. Niestety, wchodząc zimą do zbiorników wodnych, możemy łamać prawo.
- Kąpielisko dla morsów to jest dosyć skomplikowana sprawa, bo jak ma wyglądać ratownik, jak on ma być ubrany, gdzie on ma przebywać? - dopytuje w rozmowie z reporterem Radia ZET Krzysztofem Grządzielskim Jan Broda, wójt gminy Komorniki pod Poznaniem. Urzędnik zaznacza, że morsowanie wymaga regulacji prawnych.
Morsowanie w Polsce nielegalne? Sprawą zajmuje się komisja sejmowa
- Morsowanie jest nieuregulowane w sposób prawny - podkreśla Jan Broda. Zgodnie z prawem wodnym kąpieliska w naszym kraju mogą działać tylko od 1 czerwca do 30 września. Korzystanie ze zbiorników wodnych zimą jest formalnie działaniem poza prawem.
Jak dodaje Jan Broda, potrzebne są zmiany w ustawie o prawie wodnym, które pozwolą radom gmin określić czas zimowych sezonów kąpielowych. Potrzeba też ustalić prawną definicję morsa i tego jak ma korzystać ze zbiorników wodnych. Propozycję zmian w tym zakresie ma rozpatrzeć sejmowa komisja ds. petycji.
Źródło: Radio ZET
- Nie będzie remontu hali Arena w Poznaniu. Koszty wzrosły o kilkaset milionów
- Nowy-stary dyrektor Teatru Polskiego w Poznaniu. "Daje nadzieję na zażegnanie kryzysu"
- Rusza kwalifikacja wojskowa w Poznaniu. Kto otrzyma wezwanie?
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET