Może dojść do sporych przetasowań w Sejmie. Donald Tusk komentuje
Koalicja Obywatelska cieszy się poparcie 34,8 proc. badanych w sondażu Opinii24, przeprowadzony na zlecenie portalu tvn24.pl. Do Sejmu weszłyby jeszcze tylko PiS i Konfederacja.
- Koalicja Obywatelska zyskuje 34,8 proc. poparcia w sondażu Opinii24
- Konfederacja otrzymuje 18,5 proc., z szansą na 98 mandatów
- Do Sejmu weszłyby tylko trzy partie
Wybory. Tylko trzy partie w Sejmie?
Jak wynika z sondażu Opinia24, opublikowanego na portalu tvn24.pl, gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, wygrałaby je KO z poparciem 34,8 proc. Na drugim miejscu znalazłby się PiS z poparciem 27 proc., natomiast na trzecim Konfederacja, na którą chęć głosowania zadeklarowało 18,5 proc. badanych.
Gdyby taki byłby wynik wyborów, doszłoby do prawdziwej rewolucji, bowiem do Sejmu nie weszłyby: koalicyjna Trzecia Droga (PSL i Polska 2050), na którą oddanie głosu zadeklarowało 7,1 proc. badanych (spadek o 1,8 pkt proc.), Lewica, która może liczyć na wynik 4,6 proc. (spadek o 0,7 pkt proc.) i Partia Razem, na którą głos chce oddać 2,4 proc. respondentów (również spadek o 0,7 pkt proc.).
- Koalicja Obywatelska - 34,8 proc.
- Prawo i Sprawiedliwość - 27 proc.
- Konfederacja - 18,5 proc.
- Trzecia Droga - 7,1 proc.
- Lewica 4,6 proc.
- Partia Razem 2,4 proc.
W takim wypadku Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 199 mandatów, Prawo i Sprawiedliwość na 163 mandaty, natomiast Konfederacja na 98 mandatów. Szczególnie ta ostatnia partia mogłaby cieszyć się z takiego wyniku, bowiem to nie tylko zysk 80 mandatów, ale i pewność, że bez niej ani KO ani PiS nie będą miały większości.
Sondaż Opinii24 skomentował premier Donald Tusk, który w mediach społecznościowych napisał: "Prawie 8 punktów przewagi. Kocham Was”.
Sondaż przeprowadzono w dniach 17-21 marca na reprezentatywnej próbie 1000 osób. Zastosowano technikę wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI).
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET