MSZ potwierdziło tożsamość Polaka zabitego w Strefie Gazy. "Niewyobrażalne"
- Znamy imię i nazwisko polskiego obywatela, który zginął w Strefie Gazy - przekazał we wtorek wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna. Polskie MSZ domaga się wyjaśnień ws. śmierci wolontariusza od Izraela, zaplanowano już rozmowę szefów dyplomacji obu państw.
Oprócz obywatela Polski w czasie izraelskiego ataku na konwój humanitarny zginęło też sześciu innych wolontariuszy World Central Kitchen. - To sytuacja wręcz nieprawdopodobna - stwierdził wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna z Lewicy. - Zwłaszcza, że konwój humanitarny został zaatakowany rakietami tuż po przekroczeniu granicy - dodał wiceminister.
- Jak podaje międzynarodowa organizacja humanitarna, siły izraelskie były poinformowane o tym konwoju, o jego trasie, była na to zgoda. Ta sytuacja jest niewyobrażalna - podkreślił Szejna.
Polski wolontariusz zabity w izraelskim ataku. Nowe informacje
Jak przypomniał wiceszef polskiej dyplomacji, w rezolucji ONZ z marca tego roku wezwano Izrael do zawieszenia broni i nie blokowania transportów humanitarnych. - Prawo do samoobrony, jakie zastosował Izrael po tragicznym ataku, w którym zginęło 1200 osób, [zakłada, że - przyp. red.] odpowiedź musi być adekwatna. Ta odpowiedź nie jest dzisiaj adekwatna. Chcę też podkreślić z całą mocą, że jakiekolwiek działania w samoobronie nie mogą naruszać prawa międzynarodowego, szczególnie prawa międzynarodowego humanitarnego - oznajmił Szejna.
Wolontariusze WCK podróżowali po strefie objętej konfliktem dwoma samochodami opancerzonymi oznaczonymi logo organizacji. Konwój został trafiony pociskiem, gdy opuszczał magazyn w Deir al-Balah, gdzie zespół WCK wyładował ponad 100 ton humanitarnej pomocy żywnościowej przywiezionej drogą morską z Cypru.
W izraelskim ataku zginęło siedmioro wolontariuszy organizacji World Central Kitchen. Wśród ofiar są obywatele Australii, Polski i Wielkiej Brytanii oraz jedna osoba z obywatelstwem amerykańsko-kanadyjskim.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET