"Musimy być gotowi na każdy scenariusz". Szczecin szykuje się na falę kulminacyjną
Szczecin przygotowuje się na falę kulminacyjną na Odrze. Choć dojdzie do tego najwcześniej za kilka dni, już w piątek sytuację w mieście i na odrzańskich wałach omawiano na posiedzeniu sztabu kryzysowego z udziałem premiera Donalda Tuska.
Szczecin szykuje się na kulminację fali na Odrze
Donald Tusk pojechał w piątek do Szczecina, gdzie wziął udział w posiedzeniu sztabu o sytuacji w woj. zachodniopomorskim. Szef rządu podkreślił, że – mimo iż sytuacja dla regionu jest znacznie lepsza niż dla Dolnego Śląska czy Opolszczyzny – to "musimy być gotowi na każdy scenariusz".
- Na szczęście nic nie wskazuje na to, aby to miał być scenariusz czarny. Natomiast nauczeni doświadczeniem z ostatnich lat i ostatnich dni, chcemy być rzeczywiście skoncentrowani i przygotowani w taki sposób, aby nie zmarnować żadnej, najmniejszej szansy na uchronienie ludności i dobytku przed wodą - ocenił premier.
Przed szefem rządu meldunki zdali dowódcy jednostek wojskowych, starostowie, szefowa regionalnego GIS. - Trudno, żeby w Szczecinie nie być solidarnym, dziękuję za to. Ludzie na miejscu właśnie na to czekają – podkreślił. Dodał, że wezwani z Zachodniego Pomorza do obrony Brzegu Dolnego strażacy wykonują pracę, za którą wdzięczni są lokalni mieszkańcy.
- W umacnianiu wałów Odry i ich uszczelnianiu na terenie województwa zachodniopomorskiego uczestniczyło 106 strażaków Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej - powiedział w piątek zachodniopomorski komendant wojewódzki PSP st. bryg. Mirosław Pender. W gotowości w regionie pozostaje prawie 300 strażaków.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET