Naboje karabinowe na torach pod Ostrowem. Na miejscu pracuje policja

2 min. czytania
21.11.2025 10:29
Obserwuj nas na Google

Policja informuje, że na remontowanym odcinku torów kolejowych pod Ostrowem Wielkopolskim ktoś podłożył tzw. ślepe naboje karabinowe. "Naszym zdaniem to prowokacja i próba sprawdzania reakcji służb" - podkreślają mundurowi i zapewniają, że znajdą sprawcę.

policja
fot. Marysia Zawada/REPORTER, Wielkopolska Policja

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wydarzenie miało miejsce na torach pod Ostrowem Wlkp.
  • Co odkryła specjalna grupa śledcza na miejscu zdarzenia.
  • Dlaczego premier Tusk ostrzega przed działaniami Rosji.
  • Które incydenty kolejowe miały miejsce w Polsce przed tym wydarzeniem.

Wielkopolska. Naboje karabinowe na remontowanych torach

"Pod Ostrowem Wlkp. na remontowanych torach ktoś podłożył naboje karabinowe tzw. ślepe. To naszym zdaniem prowokacja i sprawdzanie służb. Znajdziemy tego kogoś i pociągniemy do odpowiedzialności karnej" - informuje w komunikacie Wielkopolska Policja.

Mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu poinformował, że na miejscu pracuje już specjalna grupa śledcza. "Dziękujemy pracownikom technicznym PKP i pracownikom wykonującym prace remontowe za czujność i za przekazanie informacji" - podkreśla policja w wydanym komunikacie.

Akty dywersji na polskiej kolei, Tusk ostrzega

Przypomnijmy, że w dniach 15-17 listopada w miejscowości Mika (pow. garwoliński, woj. mazowieckie) eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy. Jak wkrótce poinformowano, w innym miejscu, niedaleko stacji kolejowej Gołąb (pow. puławski, woj. lubelskie) również uszkodzono linię kolejową.

W piątek w Sejmie premier Donald Tusk ostrzegł, że w ostatnim czasie celem rosyjskich działań stało się wywoływanie zniszczeń, życie ludzi i destabilizacja podstaw naszego państwa. - Wysadzenie torów kolejowych, zniszczenie trakcji, potężna akcja dezinformacyjna i propagandowa temu towarzyszące, w tym słowa o partyzantce w Polsce, które wybrzmiały w Rosji, pobicie naszego ambasadora. To wszystko są ostatnie dni i godziny. Rosja za wszelką cenę chce nas osłabić, bo dziś Polska jest zbyt silna, by ją zaatakować wprost - podkreślił premier.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET