Najpierw groził, a potem pogryzł radiowóz. 28-latek został wydalony z Polski

2 min. czytania
02.10.2025 11:27
Obserwuj nas na Google

Policjanci z Teresina na Mazowszu poinformowali o nietypowej interwencji, która zakończyła się uszkodzeniem radiowozu i wydaleniem z kraju 28-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna groził swoim rodakom, a chwilę później w akcie agresji odgryzł fragment uszczelki policyjnego auta i zarysował lakier.

policja
fot. KPP w Sochaczewie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do nietypowego incydentu z pogryzieniem radiowozu.
  • Co zrobił mężczyzna po zatrzymaniu przez policję.
  • Jakie zarzuty usłyszał zatrzymany obywatel Ukrainy.

Teresin. Mężczyzna pogryzł policyjny radiowóz

Do szokującego finału policyjnej interwencji doszło na terenie powiatu sochaczewskiego w minioną niedzielę. Jak informują policjanci z Teresina, wówczas otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym i agresywnym obywatelu Ukrainy. Mężczyzna miał kierować groźby karalne wobec dwóch innych osób tej samej narodowości. 

"Agresywny 28-latek, którego dotyczyła interwencja, po przeprowadzeniu do radiowozu nadal nie chciał się uspokoić i dopuścił się dość nietypowego uszkodzenia mienia" - czytamy w komunikacie. 

Redakcja poleca

Agresywny mężczyzna został wydalony z Polski

Policjanci opisują, że chwilę po doprowadzeniu do radiowozu mężczyzna przeniósł swoją agresję na pojazd. Jak czytamy "wyładował on swoją złość na drzwiach pojazdu służbowego, chwytając zębami za uszczelkę i odgryzając jej fragment". Dodatkowo uszkodzona została powłoka lakiernicza.

Mundurowi nie mają wątpliwości, że taka sytuacja należy do rzadkości. "Policyjne radiowozy służą w różnych warunkach i «widziały» naprawdę wiele. Mają za sobą setki interwencji, również tych trudnych oraz transport różnych osób. Gryzienie to jednak coś, z czym spotkały się po raz pierwszy…" - informują. 

Agresywny obywatel Ukrainy trafił do policyjnego aresztu. W sochaczewskiej komendzie usłyszał trzy zarzuty dotyczące kierowania gróźb karalnych oraz uszkodzenia mienia. 

Wkrótce potem wyszło na jaw, że mężczyzna już wcześniej miał problemy z prawem na terenie Polski. Policjanci skierowali do straży granicznej wniosek o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu. We wtorek został on przekazany służbie granicznej Ukrainy.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET