Największe miasto w Polsce bez kolei. Przełom po latach. "Odzyska połączenie"
Ostatni pociąg odjechał stąd jeszcze w 2001 roku. Dziś jest to największe polskie miasto, które nie ma połączeń kolejowych. Już za 4 lata ma się to zmienić. Prace nad rewitalizacją linii kolejowej są już na etapie projektowym.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile ma kosztować budowa linii z Pawłowic do Jastrzębia-Zdroju.
- Ile czasu ma zająć podróż do Katowic.
- Jaki problem miasta może rozwiązać powrót kolei.
Powrót kolei w Jastrzębiu-Zdroju
Jastrzębie-Zdrój to liczące blisko 76 tys. mieszkańców miasto w województwie śląskim. Od 2001 roku nie jest obsługiwane połączeniami kolejowymi. Jest to największe miasto w Polsce, do którego nie jeżdżą pociągi. Niedługo ma się to jednak zmienić. W ramach programu Kolej Plus planowana jest reaktywacja linii kolejowej z Jastrzębia-Zdroju do Pawłowic. Pierwszy pociąg pasażerski ma tu dojechać już w 2029 roku - po 28 latach.
- Jesteśmy obecnie na etapie projektowania - w pierwszej kolejności odcinka z Pawłowic do Jastrzębia-Zdroju. To kilka kilometrów, które stanowią pewne wyzwanie inżynierskie, ponieważ trasa przebiega przez obszary objęte szkodami górniczymi. Zakładamy jednak, że Jastrzębie-Zdrój, największe miasto w Polsce - a według niektórych danych nawet w Europie - pozbawione dostępu do kolei, odzyska swoje połączenie - powiedział wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak podczas wizyty w Jastrzębiu-Zdroju. Zapewnił, że pieniądze na realizację inwestycji są już zabezpieczone.
Z Jastrzębia-Zdroju do Katowic w 50 minut
Pociągiem z Jastrzębia-Zdroju można będzie dojechać nie tylko do wspomnianych Pawłowic. Przywrócenie linii kolejowej umożliwi m.in. dojazd do Katowic - tę trasę będzie można pokonać nawet w 50 minut. - To bardzo ważne, żeby mieszkańcy mieli szybki i wygodny dojazd do stolicy regionu - dodał Malepszak. Koszt budowy odcinka Pawłowice - Jastrzębie-Zdrój szacunkowo ma sięgnąć 230 mln zł.
Dla miasta powrót kolei może okazać się znaczący, zwłaszcza w kontekście wyludniania. - Powrót kolei do Jastrzębia-Zdroju to realna szansa, żeby zatrzymać ludzi w mieście. Dziś wiele osób, które pracują w Katowicach lub innych częściach aglomeracji, szuka mieszkania bliżej pracy, bo dojazd z Jastrzębia samochodem czy autobusem zajmuje ponad półtorej godziny. Jeśli pociąg pozwoli dotrzeć do Katowic w mniej niż godzinę, to będzie to poważny atut nie tylko dla mieszkańców, ale dla wszystkich którzy szukają dobrego miejsca do życia - wyjaśnił prezydent Jastrzębia-Zdroju Michał Urgoł.
Źródło: Radio ZET / jastrzebie.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET