Nawet 40 tys. żołnierzy przy granicy z Polską. Wiceszef MON ostrzega
- W trakcie manewrów "Zapad-2025" przy polskich granicach będzie ok. 40 tys. żołnierzy - powiedział w rozmowie z Polsat News wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk. Podkreślił jednocześnie, że polskie oraz sojusznicze wojska przygotowywały się do rosyjsko-białoruskich ćwiczeń.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są cele wspólnych manewrów Rosją i Białorusi "Zapad 2025"
- Dlaczego Polska zamknęła przejścia graniczne z Białorusią.
- Co łączy manewry "Zapad 2025" z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej.
"Zapad 2025" - wspólne manewr wojsk Rosji i Białorusi
W piątek mają ruszyć wspólne manewry armii Rosji i Białorusi "Zapad 2025". W trwającym do 16 września przedsięwzięciu, które będzie miało miejsce na terenie państwa białoruskiego, ma - według różnych szacunków - uczestniczyć kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy z obydwu krajów. Zdaniem ekspertów wojska Władimira Putina i Alaksandra Łukaszenki będą ćwiczyć m.in. różne warianty konfrontacji militarnej z NATO.
To właśnie z tymi manewrami łączona jest decyzja rządu o bezterminowym zamknięciu przejść granicznych z Białorusią. Stosowne rozporządzenie w tej sprawie podpisał w środę szef MSWiA Marcin Kierwiński. "Zapad" był też jednym z tematów rozmowy z wiceministrem obrony narodowej Cezarym Tomczykiem w Polsat News.
Wiceszef MON: 40 tys. żołnierzy przy granicy z Polską
Polityk zwrócił uwagę, że to właśnie z manewrami rosyjsko-białoruskimi należy łączyć naruszenie przez rosyjskie drony polskiej przestrzeni powietrznej, do którego doszło w nocy z wtorku na środę. - Polska przygotowywała się do manewrów "Zapad-2025" przez wiele miesięcy. Polskie wojsko przeprowadziło ćwiczenia, w których wzięło udział ponad 30 tys. żołnierzy polskich, ale też żołnierzy Sojuszu, by w sposób adekwatny odpowiedzieć na działania Rosji i Białorusi - powiedział Tomczyk.
Przypomniał, że "Zapad 2025" to "ćwiczenia ofensywne". - Od tego zaczęła się wojna w Ukrainie, ale też agresja na Gruzję [w 2008 roku - red.]. W związku z tym polskie wojsko się do tego przygotowywało. W ciągu najbliższych dni będziemy mieć na granicy około 40 tys. żołnierzy - podkreślił wiceszef MON.
Źródło: Radio ZET/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET