`

Nawrocki broni się przed zarzutami "GW”. "To nie jest prawdziwa informacja”

2 min. czytania
22.01.2025 13:00
Obserwuj nas na Google

W Zakopanem, na spotkaniu z wyborcami, popierany przez PiS kandydat na prezydenta Karol Nawrocki odniósł się do zarzutów „Gazety Wyborczej” związanych z wykorzystywaniem przez niego apartamentu w kompleksie Muzeum II Wojny Światowej, za który miał nie zapłacić. -To nie jest prawdziwa informacja, że ja tam mieszkałem przez 200 dni – powiedział Nawrocki.

Karol Nawrocki
fot. PAP/Grzegorz Momot
  • Karol Nawrocki odrzucił zarzuty "Gazety Wyborczej” dotyczące wynajmowania przez niego luksusowego apartamentu w Muzeum II WŚ
  • - To nie jest prawdziwa informacja, że ja tam mieszkałem przez 200 dni – zapewnił na spotkaniu z wyborcami
  • Przyznał, że przebywał tam dwukrotnie na kwarantannie i może zwrócić koszty pobytu

Karol Nawrocki broni się przed zarzutami "Gazety Wyborczej”

- To nie jest prawdziwa informacja, że ja tam mieszkałem przez 200 dni. Słowo klucz - były one zarezerwowane przez tyle dni na moje imię i nazwisko, ale te apartamenty służyły też do spotkań służbowych z gośćmi z zagranicy oraz z kraju – powiedział Karol Nawrocki podczas kampanijnej konferencji prasowej w Zakopanem.

Przyznał, że jako dyrektor MIIWŚ podczas pandemii COVID-19 dwukrotnie spędził w apartamencie 10-dniową kwarantannę, wykonując zdalnie swoje obowiązki. Szef IPN zadeklarował też, że "jeżeli sprawa będzie miała swój dalszy tok" i będzie dyskutowana, to jest gotów zwrócić kwotę należną za wynajem apartamentu. Stwierdził, że rezerwacja lokalu na jego nazwisko i okazjonalne z niego korzystanie nie wiązały się z żadnymi obciążeniami dla Muzeum.

Redakcja poleca

Nawrocki dodał, że apartamenty i pokoje w Muzeum II Wojny Światowej zostały wybudowane przez jego poprzednika na stanowisku dyrektora placówki prof. Pawła Machcewicza. Jak mówił Nawrocki - gdy on zostałem dyrektorem placówki, skomercjalizował te nieruchomości, aby przynosiły dochód poprzez wynajem turystyczny.

"To wszystko są bajeczki"

Krytycznie do zarzutów wobec popieranego przez PiS kandydata na prezydenta odniósł się również Jarosław Kaczyński. W rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że "to wszystko są bajeczki". - Nie macie żadnego kija na niego, to szukacie za wszelką cenę – stwierdził Kaczyński.

Przypomnijmy, że "Gazeta Wyborcza” poinformowała, iż Nawrocki przez pół roku korzystał z apartamentu Deluxe i nie płacił za pobyt. "GW" podała, że "w sumie w latach 2018-20 Nawrocki zarezerwował 19 pobytów, a w okresie 2020-21 - aż 182". "Razem to 201 dni, w tym 197 w apartamencie" – podsumowano.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET