28-latka z rocznym dzieckiem wjechała pod pociąg. Auto zostało zmiażdżone

1 min. czytania
09.08.2024 19:13
Obserwuj nas na Google

Kobieta jadąca samochodem z rocznym dzieckiem wjechała w piątek po południu pod pociąg towarowy na niestrzeżonym przejeździe w Sierakowie Śląskim – podała policja z Lublińca. Nieprzytomną 28-latkę zabrał śmigłowiec ratowniczy.

wypadek sieraków śląski
fot. Policja Śląska

Sieraków Śląski: kobieta wjechała autem pod pociąg

Do zderzenia na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Sierakowie Śląskim doszło około godz. 15.30. Nieprzytomną 28-latkę kierującą oplem corsą zabrał do szpitala śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wiadomo, że kobieta podróżowała z rocznym dzieckiem, które nie miało widocznych obrażeń. Trwają czynności wyjaśniające przyczyny i okoliczności zdarzenia.

Policja Śląska
Fot.

Jak podaje "Dziennik Zachodni", samochód wjechał pod nadjeżdżający pociąg towarowy. - Do wypadku doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Pojazdem podróżowała kobieta z około półtorarocznym dzieckiem. Była nieprzytomna – wyciągnięto ją z pojazdu przy użyciu narzędzi hydraulicznych. Dziecko natomiast było przytomne, prawdopodobnie nie ucierpiało bezpośrednio w tym zdarzeniu – poinformował asp. sztab. Rafał Romanek, oficer prasowy KP PSP w Lublińcu.

Źródło: Radio ZET/ PAP/ "Dziennik Zachodni"

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET