Akcja antyterrorystów w Warszawie. "Było słychać wybuchy"
Służby, w tym policyjni antyterroryści, interweniują przy ul. Kochanowskiego na warszawskich Bielanach. Wpłynęło do nich zgłoszenie o mężczyźnie posiadającym przedmiot przypominający broń, który podpalił dwa balkony. Informację otrzymaliśmy na Czerwony Telefon Radia ZET.
Warszawa. Akcja służb na Bielanach. Mężczyzna wymachiwał najpewniej bronią
Policjanci otrzymali zgłoszenie we wtorek ok. godz. 17. W jednym z mieszkań przy ul. Kochanowskiego w Warszawie mężczyzna trzymał przedmiot przypominający broń i podpalił dwa balkony - sąsiadów oraz własny - zrzucając objęte ogniem ubrania - przekazała za pośrednictwem Czerwonego Telefonu Radia ZET pani Maja, która mieszka w sąsiednim bloku.
Policję zawiadomili okoliczni mieszkańcy, którzy widzieli agresywnego mężczyznę wymachującego przedmiotem podobnym do pistoletu. Na widok funkcjonariuszy policji miał on zabarykadować się w mieszkaniu.
"Słychać było wybuchy"
Przed budynkiem rozłożono skokochron i rozwinięto linię gaśniczą. Ogień został ugaszony przez obecnych na miejscu strażaków. Pani Maja przekazała portalowi RadioZET.pl, że po godz. 22 słyszała trzy-cztery odgłosy przypominające wybuchy. Relacjonowała, że w okolicy latał dron. Okazało się, że gwałtowny hałas był pokłosiem wkroczenia antyterrorystów do mieszkania, w którym zabarykadował się mężczyzna. Następnie został on wyprowadzony z lokalu.
W związku z akcją służb zamknięto ul. Galla Anonima. "Z powodu zablokowanego przejazdu ulicą Galla Anonima autobusy linii 103 kursują w obu kierunkach następującymi ulicami: … – Jarzębskiego – Broniewskiego – Rudnickiego – …" - podał Warszawski Transport Publiczny.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET