Burza na sesji w Bydgoszczy. Radni zdecydowali o absolutorium dla Rafała Bruskiego
Bydgoscy radni udzielili prezydentowi Rafałowi Bruskiemu wotum zaufania i absolutorium za 2023 rok. To okres jeszcze poprzedniej kadencji samorządu. "Mimo krytyki radnych z PiSu, nie damy się zatrzymać" - skomentował włodarz miasta w mediach społecznościowych.
Rafał Bruski z absolutorium za 2023 rok
Nad udzieleniem absolutorium prezydentowi Bydgoszczy radni głosowali podczas sesji w środę 19 czerwca. Projekt uchwały w tej sprawie poparło 18 radnych - 15 z Koalicji Obywatelskiej i 3 z Trzeciej Drogi. Rafała Bruskiego nie poparli radni Bydgoskiej Prawicy - 9 z nich było przeciw, a 1 się wstrzymał. Podobnie wyglądały wyniki głosowania nad wotum zaufania, z tą różnicą, że był jeden mniej głos "za", a jeden więcej wstrzymujący się. "Serdeczne podziękowanie dla radnych za okazane zaufanie i udzielenie absolutorium! Miniony rok był pełen wyzwań, ale dzięki wspólnemu wysiłkowi udało nam się zrealizować wiele ważnych projektów" - skomentował w mediach społecznościowych Rafał Bruski.
"Podziękowania kieruję także do moich współpracowników - Wasza praca i zaangażowanie są nieocenione. Dziękuję za ten rok. Razem będziemy kontynuować nasze działania na rzecz rozwoju Bydgoszczy. Mimo krytyki radnych z PiSu, nie damy się zatrzymać" - dodał włodarz miasta.
Spór na sesji Rady Miasta Bydgoszczy
Środowa sesja była dość burzliwa. Prezydenta Bydgoszczy krytykowali radni opozycji - głównie za miejskie inwestycje. Przewodniczący klubu Bydgoskiej Prawicy Paweł Bokiej mówił m.in., że budowa czwartego kręgu opery jest "inwestycją absolutnie konieczną, tylko inwestycją bardzo mocno spóźnioną". Mówił także o innych inwestycjach, które jeszcze nie zostały zrealizowane, a - jego zdaniem - już dawno powinny. Jako przykład przywołał przebudowę ulicy Nakielskiej.
- Takich inwestycji, które są trochę jak Yeti, że każdy o nich słyszał, a nikt nie widział, mamy w Bydgoszczy więcej. Na czoło wysuwa się zdecydowanie stadion Polonii Bydgoszcz. Chcemy uniknąć tej pułapki średniego rozwoju. My nie chcemy równać do tych średnich - chcemy równać do najlepszych. Nie zgadzamy się z wieloma kierunkami polityki miasta, które pan zaproponował i dlatego klub Bydgoskiej Prawicy będzie głosować dzisiaj przeciw udzielaniu wotum zaufania - mówił Paweł Bokiej, cytowany przez Polskie Radio PiK.
Rafał Bruski kontrargumentował, że jego pracę na rzecz miasta zweryfikowali sami mieszkańcy w ostatnich wyborach samorządowych. O problemach, z jakimi borykał się zeszłoroczny budżet miasta, mówił z kolei miejski skarbnik Piotr Tomaszewski. - Planując go nie mogliśmy uwzględnić w nim początkowo części ważnych zadań, które były uzależnione od politycznych decyzji poprzedniego rządu. Warunki do prowadzenia odpowiedzialnego gospodarowania pieniędzmi mieszkańców były też trudne z innych powodów. Wzrost dochodów pozostawał daleko w tyle za wzrostem inflacyjnym wydatków, szczególnie dotkliwe było to w przypadku oświaty i komunikacji publicznej. Dlatego szczególnie cieszy to, że utrzymujemy bardzo niski wskaźnik zadłużenia - mówił.
W 2023 roku dochody Bydgoszczy wyniosły 2,626 mld zł. Po stronie wydatków znajdziemy natomiast kwotę 2,577 mld zł. 482 mln zł to środki, które zostały przeznaczone na inwestycje, m.in. budowę mostów nad Brdą, rewitalizację bulwarów czy modernizację szkół i przedszkoli.
Źródło: Radio ZET / bydgoszcz.pl / PR PiK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET