Znany youtuber odwiedził Bydgoszcz i porównał restauracje. "Nie są to wyżyny"
Popularny youtuber Książulo odwiedził Bydgoszcz. Wideo ze swojej pierwszej wizyty w mieście nad Brdą opublikował już na swoim kanale. W filmie, który zobaczyło już ponad 640 tys. osób, porównywał jedzenie z lokalnej sieci Mchicken z globalną marką KFC.
Książulo w Bydgoszczy. Porównał Mchicken i KFC
Film z porównania bydgoskich restauracji pojawił się na kanale Książula w niedzielę wieczorem. Obecnie wideo "KFC z USA vs. KFC z Bydgoszczy (xd)" ma już ponad 640 tys. wyświetleń i 34 tys. polubień. Można spodziewać się, że liczby te jeszcze urosną, bo filmy yotubera zazwyczaj nie mają problemów z przebiciem 1 mln wyświetleń. On sam uzbierał już ponad 1,4 mln osób śledzących jego kanał na YouTube. Książulo swoją popularność zdobył, nagrywając testy jedzenia w lokalach w całej Polsce. Dla niektórych, zwłaszcza mniejszych, restauracji taka forma promocji ma duże znaczenie, choćby właśnie ze względu na zasięgi youtubera.
Do tej pory Książulo nie zawitał jednak do Bydgoszczy. Opublikowane w niedzielę wideo jest pierwszym z tego miasta, ale nie ostatnim. Już na początku nagrania Książulo zdradził, że w mieście nad Brdą chce nagrać cztery filmy. Na pierwszy ogień poszła lokalna sieć Mchicken, która została porównana ze znanym nieco szerzej KFC. Okazało się, że menu w obu restauracjach jest dość podobne - obie specjalizują się bowiem w kurczakach. Ułatwiało to też wybranie konkretnych pozycji z menu do porównania. - Podoba mi się ten lokal. Jest taki troszeczkę amerykański, fajny, minimalistyczny. Zachęcający - powiedział wchodząc do Mchicken.
Oba lokale miały swoje plusy i minusy. - Nie wiem, kto to wygrał właściwie. Cenowo lepiej wypada Mchicken. Jakbym miał powiedzieć, kto ma lepszego kurczaka, uważam, że wingsy były lepsze w Mchickenie, bo nie były tak tłuste, ale stripsy zdecydowanie dla KFC - podsumował Książulo. Jednocześnie podkreślił, że nie jest fanem kanapek serwowanych w obu restauracjach. - Myślę, że jak już, to właśnie tego kurczaka lepiej sobie zjeść, jakieś 3, 4, 5 stripsów - dodał.
Zdaniem youtubera podawane w Mchickenie i KFC jedzenie to "nie są to wyżyny kurczakowe". - Jedno i drugie bym powiedział, że jest takie sobie po prostu. I drogie ogólnie - powiedział na nagraniu. Dość nietypowo wskazał też najlepszą kanapkę. - Przełożyłbym kurczaka z KFC do Mchickena i to byłaby najlepsza kanapka - podsumował.
Źródło: Radio ZET / youtube.com/@ksiazulo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET