Nawałnice nad Polską. Żywioł siał spustoszenie, strażacy szacują straty
W sobotę pogoda zmienia się dynamicznie. Burze objęły po południu teren w kilku rejonach Polski, zwłaszcza na południowym wschodzie. Państwowa Straż Pożarna przekazała, że do godziny 14 w sobotę służby interweniowały ws. usuwania skutków burz blisko 1600 razy, głównie na Śląsku i Podkarpaciu.
Burze nad Polską. Strażacy szacują straty
Aż 1595 interwencji odnotowali strażacy w sobotę do godz. 14 w związku z przechodzącym frontem burzowym. Najwięcej w województwach: śląskim - 399, podkarpackim - 310, lubelskim - 167, łódzkim – 136 i małopolskim – 128” – przekazała na Facebooku Państwowa Straż Pożarna. Zaznaczono, że interwencje dotyczyły głównie podtopień i zalanych piwnic, a w rejonach gdzie przeszły burze - powalonych drzew, połamanych konarów i uszkodzonych dachów.
Sieć Obserwatorów Burz podała, że najgorsze już za nami, a front burzowy powoli opuszcza granice Polski. Niestety, po południu pojawiły się relacje ze skutków gradobicia na Podkarpaciu – m.in. w Dynowie i Harcie. Opady uszkadzały szyby pojazdów, nieruchomości.
Burze na Podkarpaciu. Gradobicie i zniszczone mienie
"Potężna burza superkomórkowa przeszła przez okolice miejscowości Błażowa i Dynów w woj. podkarpackim. Dostajemy zgłoszenia dotyczące obserwacji opadów dużego gradu" - przekazali Polscy Łowcy Burz w serwisie X.
Są też poważne straty w mieniu, o czym raportowała Sieć Obserwatorów Burz, pokazując nagranie z Kalnikowa na Podkarpaciu (powiat przemyski). Na krótkim filmiku zamieszczonym w sieci widać zniszczenia konstrukcji budynku.
Podtopienia pojawiły się w Lublinie w okolicy jednego z wiaduktów.
W Wilamowicach na Śląsku nawałnica doprowadziła do zniszczeń na cmentarzu. Na nagrobki runęły gałęzie okolicznych drzew.
O tym, że na wschodzie wciąż jest niebezpiecznie, ostrzegł Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Podano, że gwałtowne burze odsunęły się już znad Podkarpacia i Lubelszczyzny na wschód. "Aktywują się powoli w Wielkopolsce i przesuwają na płn.-wsch. Groźnych zjawisk (gradu, silnych porywów wiatru) można się jeszcze spodziewać na południowym wschodzie" – przekazał po południu Instytut.
Najbliższa noc będzie w większości kraju pogodna, wiatr z zachodu i południowego zachodu, a dodatkowo lokalny, zwłaszcza w rejonach podgórskich - poinformował IMGW. W nocy na wschodzie i północy kraju mogą pojawić się zanikające opady deszczu i burze. W obszarach objętych burzami porywy wiatru mogą wynieść około 70 km/h, największe opady spodziewane są w rejonie Bieszczad w okolicach 15-20 mm na metr kwadratowy, a temperatura wyniesie do 17 st. C.
Źródło: Radio ZET/Meteo.imgw.pl/X/Polscy Łowcy Burz/Sieć Obserwatorów Burz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET