Groza na przejeździe kolejowym. Seniorka "została uwięziona między szlabanami"
Na jednym z przejazdów kolejowych w Bydgoszczy omal nie doszło do tragedii. Seniorka chciała przejść na drugą stronę torowiska, jednak szlabany zaczęły się opuszczać i kobieta została uwięziona na torach. Zdezorientowaną 99-latkę uratował przypadkowy przechodzień.
Seniorka uwięziona na przejeździe kolejowym w Bydgoszczy
Do tragedii brakowało niewiele. Starsza kobieta próbowała przejść na drugą stronę torowiska Bydgoszcz-Bielawy. Według relacji policjantów "nie zdążyła przejść przez przejazd i została uwięziona między szlabanami". "Kobieta w panice przemieszczała się w różne strony, szukając drogi wyjścia" - opisują funkcjonariusze.
Całą sytuację zauważył przypadkowy przechodzień. Pan Robert ruszył na pomoc seniorce. "Zaopiekował się starszą kobietą, poprowadził ją w kierunku szlabanu i pomógł jej opuścić torowisko. Po chwili zapytał ją, gdzie zamierza się udać po całym zdarzeniu, lecz ta nie potrafiła dokładnie określić miejsca. Twierdziła, że chce iść na pobliskie ogródki działkowe, ale była zdezorientowana, więc na miejsce wezwano patrol" - wyjaśniają bydgoscy policjanci.
Funkcjonariusze sprawdzili dokumenty zdezorientowanej kobiety. Okazało się, że ma już 99 lat. Policjanci bez wahania odwieźli ją do domu. W drodze seniorka tłumaczyła, że najprawdopodobniej pomyliła autobusy i pojechała w przeciwnym kierunku, niż zamierzała.
To dramatyczna sytuacja rozegrała się 21 czerwca. O jej szczegółach policjanci opowiadają dopiero teraz, bo pojawiła się ku temu wyjątkowa okazja. Pan Robert, który udzielił pomocy seniorce, odebrał osobiście podziękowania od naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. - To wielki akt odwagi i postawa godna do naśladowania - powiedział podczas spotkania nadkom. Robert Jakubas.
Źródło: Radio ZET / KWP w Bydgoszczy
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET