"Dolnośląska Jerozolima" zdumiewa turystów. "To jeszcze kościół czy już pałac?"
"To jeszcze kościół czy już pałac?" - pytają zaskoczeni internauci, widząc po raz pierwszy monumentalną bazylikę w Wambierzycach. Nie bez powodu ten dolnośląski region nieoficjalnie został okrzyknięty "dolnośląską Jerozolimą".
- 3 zdjęć Zobacz galerię
Dolny Śląsk. Internauci zachwycili się tym miejscem: "Cudny widok"
Wambierzyce to malownicza miejscowość położona w województwie dolnośląskim, u podnóża Gór Stołowych. Mimo że wieś nawet nie zbliża się popularnością do innych pereł regionu - na przykład słynnego Karpacza, Wrocławia czy Opola - to przez wielu podróżnych jest uwielbiana nie tylko za brak tłumów, rajskie widoki i urokliwe szlaki, ale również bogactwo obiektów sakralnych nagromadzonych na tym terenie.
Nie bez powodu Wambierzyce zostały nieoficjalnie okrzyknięte "dolnośląską Jerozolimą". Obiektem, który wyróżnia się w sposób szczególny spośród innych, jest Sanktuarium Maryjne. Okazała bazylika to klejnot wśród zabytków Ziemi Kłodzkiej. Potwierdzają to komentarze turystów zamieszczane w mediach społecznościowych: "Byłam, jest piękna nie tylko z zewnątrz, ale i w środku", "Przepiękne miejsce", "Cisza i spokój, cudny widok".
"Dolnośląska Jerozolima" zdumiewa przepychem
Do świątyni w Wambierzycach prowadzą monumentalne, kamienne schody o trzech ciągach. Wszystkich stopni jest 56. Na odwiedzających robi wrażenie również imponująca fasada. Ma 52,5 m wysokości, utrzymana w stylu późnego renesansu podzielona jest na trzy części, z których środkowa jest najszersza. "Ozdobiona symetrycznie usytuowanymi podwójnymi pilastrami i płycinami, jest w połowie rozdzielona niewielką galerią na dwie kondygnacje, co nadaje kościołowi charakter pałacowy" - czytamy na oficjalnej stronie bazyliki.
Fasada wygląda jeszcze lepiej przy wieczornej iluminacji. Wówczas w sposób szczególny wyróżnia się drewniana rzeźba Matki Boskiej Wambierzyckiej z połowy XVIII wieku. Enigmatyczne jest także wnętrze świątyni; utrzymane w duchu baroku, z dużą liczbą obrazów i rzeźb aż tętni przepychem.
Słynna bazylika otwarta jest dla zwiedzających każdego dnia od godz. 7:00 do 19:00. Warto również zwiedzić znajdującą się nieopodal kalwarię. Pierwsze kaplice wzniesiono z inicjatywy Osterberga w 1683 roku, jednak - ze względu na prowizoryczną formę i użycie drewna jako budulca - nie zachowały się do dziś. "Zespół kalwaryjny był regularnie przebudowywany, jedne z ważniejszych prac przeprowadzono po roku 1788. Kolejne, liczne przebudowy kaplic i kapliczek przypadły na XIX wiek" - czytamy na stronie wambierzyce.pl.
Źródło: Radio ZET/Wambierzyce.pl