Emil R. zabił żonę Małgorzatę. Wstrząsające wyniki sekcji zwłok
Sekcja zwłok zamordowanej w Gdańsku kobiety wykazała, że 45-letnia Małgorzata zmarła na skutek wykrwawienia. Obrażenia świadczą, że broniła się przed ciosami – poinformowała w poniedziałek prokuratura. Emil R., mąż ofiary, we wtorek ma usłyszeć zarzut zabójstwa.
Zabójstwo kobiety w Gdańsku Oliwie. Są wyniki sekcji zwłok
W poniedziałek została przeprowadzona sekcja zwłok kobiety, której ciało znaleziono w niedzielę po południu w Gdańsku Oliwie. – Przyczyną śmierci kobiety było wykrwawienie. Podczas oględzin ujawniono liczne rany cięte i kłute, w tym w obrębie szyi i tułowia. Rany na przedramionach i ramionach świadczą o tym, że pokrzywdzona się broniła – powiedziała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk. Bliscy zamordowanej Małgorzaty zeznali, że małżeństwo (będące ostatnio w separacji) umówiło się w Oliwie na spotkanie. Jak ustalili śledczy, Emil R. wyprowadził się z domu w Chwaszczynie 2-3 tygodnie przed tragicznym zdarzeniem. Obydwoje byli małżeństwem od około 20 lat. 45-latka pracowała w przedszkolu.
Mężczyzna zaatakował kobietę nożem w okolicach oliwskiego Pachołka. Po napaści uciekł do lasu i ukrywał się przez całą noc w pobliskim lesie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Policja ściągnęła posiłki z innych jednostek w Pomorskiem w związku z poszukiwaniem sprawcy. Przed godziną 21 komenda wojewódzka policji upubliczniła wizerunek i dane mężczyzny, bo już było wiadomo, że za zbrodnię może odpowiadać mąż ofiary.
Emil R. ma usłyszeć zarzut zabójstwa. Znamy kulisy zatrzymania
Emila R. zatrzymano w poniedziałek o godzinie 5:30 na ulicy Karwińskiej w Gdańsku. W schwytaniu podejrzanego o dokonanie zbrodni pomogła pani Natalia, która rozpoznała go na opublikowanym przez służby zdjęciu. – Mój brat rano wychodził do pracy i znalazł go. Siedział (na przystanku autobusowym - red.) bez ubrań, bez niczego. Od razu poszłam do mamy, żeby zadzwoniła na policję – relacjonowała reporterowi Radia ZET Maciejowi Bąkowi. Jak dodała, mężczyzna był "w ogromnym amoku, cały się trząsł i mówił chaotyczne rzeczy". – Zatrzymany nie stawiał oporu. Zatrzymanie odbyło się szybko, sprawnie i skutecznie – mówił w Radiu ZET Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Niewykluczone, że do zbrodni doprowadziła Emila R. choroba psychiczna. Na wtorek przed południem planowane jest doprowadzenie mężczyzny do prokuratury. Śledczy planują przedstawić mu zarzut zabójstwa. – Cały czas trwają czynności. Są też ukierunkowane, aby wyjaśnić, dlaczego doszło do tego zdarzenia – przekazała prokurator Wawryniuk.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET