Kuriozalne nagranie spod Mielna. Kierowca miał dlatego wjechać autem do Bałtyku
Kierowca czarnego SUV-a ewidentnie przecenił możliwości i zakopał się w wodzie przy brzegu plaży niedaleko Sarbinowa i Mielna (woj. zachodniopomorskie). W sieci zamieszczono nagranie, z którego wynika, że za pomocą samochodu chciano wyciągnąć na brzeg zablokowany skuter wodny. Komentujący zdarzenie nie zostawili na kierowcy suchej nitki.
Gąski. Kierowca wjechał autem do Bałtyku. Kuriozalna sytuacja
Do zadziwiającej sytuacji doszło w nadmorskiej miejscowości Gąski, niedaleko Sarbinowa oraz Mielna. Internautka zamieściła w niedzielę 21 lipca na Tiktoku nagranie, a następnie napisała, że kierowca wjechał swoim czarnym autem do Bałtyku. "Panowie wyciągali skuter, w rezultacie zakopali się" – napisała użytkowniczka Tiktoka.
Powodem miała być chęć wyciągnięcia na brzeg zablokowanego w piasku skutera wodnego. Ostatecznie samo auto zakopało się na dobre w piasku. Sprawy się skomplikowały, gdyż w Gąskach w wodzie przy plaży ugrzęzły już dwie maszyny.
Internautka, która zamieściła nagranie na Tiktoku, w innym z komentarzy napisała, że zablokowany w wodzie skuter wyciągnął ostatecznie quad. Samochód musiał zostać wyciągnięty z wody za pomocą koparki.
Pod nagraniem pojawił się wysyp prześmiewczych i krytycznych komentarzy. "Ładne samochody morze wyrzuca", "Ja nie wjadę na plażę!? To pa teraz", "I właśnie dlatego skutery woduje się w wyznaczonych do tego miejscach, gdzie są płyty w wodzie", "Nie ma mocnych na mokry piasek. To już by musiał być specjalistyczny wóz, nie zwykły cywilny SUV" – czytamy pod nagraniem.
Źródło: Radio ZET/Tiktok
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET