Obcokrajowcy pokochali Bałtyk. Wysyp turystów szczególnie z jednego kraju
Wysoka inflacja na międzynarodowym rynku sprawia, że coraz więcej turystów szuka tańszych alternatyw wypoczynku. Niemcy, Słowacy, a ostatnio nawet Skandynawowie na letni urlop chętnie wybierają polskie morze. To jednak Czesi najbardziej upodobali sobie Bałtyk. Co na to wpływa?
Coraz więcej obcokrajowców nad polskim morzem
Morze Bałtyckie staje się coraz popularniejszą destynacją wśród Europejczyków. Do polskich kurortów przyjeżdżają m.in. Niemcy, Czesi, Słowacy, a nawet Węgrzy czy Rumuni. - Województwo zachodniopomorskie lata pracowało na to, by wykreować produkty turystyczne, które będą w stanie konkurować o uwagę turystów z całej Europy. Mamy naprawdę świetną bazę hotelową, szerokie plaże, bardzo atrakcyjny sektor medical oraz wellness. Co więcej, dla osób, które lata wypoczywały w gorącej Hiszpanii, zmienny klimat polskiego wybrzeża nie musi być wadą – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.
O coraz większej popularności polskiego Bałtyku i Pomorza Zachodniego wśród turystów świadczy obłożenie w hotelach, które w regionie aktualnie wynosi ponad 80%. To znaczna poprawa w stosunku do okresu zimowego i wiosennego, kiedy hotelarze musieli zmagać się z pustkami w ośrodkach. Na ten moment wszystko wskazuje, że aktualny sezon będzie bardzo udany. - Mamy hotele z obłożeniem powyżej 80-90%. Dominują turyści krajowi, ale widzimy, że rośnie liczba turystów z innych krajów, co jeszcze bardziej motywuje nas do działań promocyjnych. Musimy dumnie prezentować naszą turystykę i atrakcje w całej Europie – dodaje Hanna Mojsiuk.
Polacy do Czech, a Czesi do Polski
Ciekawe zjawisko możemy obserwować w przypadku turystyki czesko-polskiej. Coraz częściej dochodzi do "wymiany" turystów z sąsiadujących ze sobą krajów. Polacy na weekend odwiedzają m.in. Pragę czy kurorty uzdrowiskowe, a Czesi jadą nad polskie morze. - Polacy jeżdżą na weekendy do Pragi, a Czesi nad polskie morze. Taka "wymiana" turystyczna jest niesamowicie interesująca i pokazuje, że nasz potencjał turystyczny rośnie. Hotelarze z którymi rozmawiałam mówią, że Czesi czy Węgrzy, którzy rok temu przyjechali nad morze na weekend, teraz wracają na tydzień – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie. Na częste odwiedziny Czechów nad Bałtykiem wpływa także coraz lepsza komunikacja drogowa, w tym np. wygodny dojazd z Dolnego Śląska do Szczecina. W tym roku hotelarze odnotowują nawet 20% wzrost odwiedzin Czechów w porównaniu z 2023.
Skandynawowie zaczną odwiedzać polski Bałtyk?
Według ekspertów grupą docelową, do której powinni starać się trafiać hotelarze z regionu, są Skandynawowie. Duńczycy, Szwedzi i Norwegowie przynoszą duży kapitał ekonomiczny, który nie został jeszcze wykorzystany przez polską branże turystyczną. Aktualnie rynek jest zdominowany przez Niemców i Czechów, co doskonale pokazują dane sieci hoteli Zdrojowa. - Goście zagraniczni w hotelach sieci Zdrojowa Hotels to przede wszystkim nasi sąsiedzi z Niemiec, szczególnie w Świnoujściu i Kołobrzegu. Na drugim miejscu plasują się Czesi i tutaj widzimy wzrost rezerwacji, zarówno nad morzem jak i w górach, porównując z rokiem ubiegłym. Trzecia grupa to Skandynawowie, ale w tym przypadku potencjał nie jest wystarczająco wykorzystywany, dlatego warto zmobilizować branżę turystyczną, POT, ale też lokalne organizacje do promocji naszej części wybrzeża właśnie na rynku skandynawskim – mówi Małgorzata Jaszkiewicz dyrektorka ds. Public Affairs Zdrojowa Invest, członkini prezydium Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.
Źródło: Radio ZET/Północna Izba Gospodarcza
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET