Groźny pożar w Krakowie. Spłonęły dwie hale z hulajnogami i bateriami
W nocy z piątku na sobotę spłonęły dwie hale przy ulicy Wodnej w Krakowie. Magazynowano tam m.in. hulajnogi, baterie i materiały papiernicze. Jak mówi Radiu ZET rzecznik małopolskiej straży pożarnej Hubert Ciepły, strażakom udało się uratować trzecią halę.
- 8 zdjęć Zobacz galerię
Pożar hal w Krakowie. Spłonęły hulajnogi i baterie
Zgłoszenie o pożarze hal przy ulicy Wodnej w Krakowie strażacy otrzymali o godzinie 2:25. Akcja gaśnica trwała całą noc. "W kulminacyjnym momencie w działaniach udział brało prawie 50 strażaków" – informuje Komenda Wojewódzka PSP w Krakowie. W sobotni poranek sytuacja została opanowana i rozpoczęło się dogaszanie pogorzeliska. Jak relacjonuje reporter Radia ZET Szymon Kastelik, straty są ogromne. Spłonęło w sumie tysiąc hulajnóg i tyle samo baterii zapasowych. Oba budynki są całkowicie zniszczone, zawalił się też dach jednej z hal.
– Strażakom udało się obronić trzecią halę, w której znajdowało się około dwa tysiące akumulatorów samochodowych i opon – mówi Radiu ZET Hubert Ciepły, rzecznik prasowy małopolskiej PSP Hubert Ciepły. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany. Przyczyny pożaru ustalają biegli.
Źródło: Radio ZET