Grupowe zwolnienia w gigancie nie ominą Szczecina? "Arogancja władzy jest wielka"
24 lipca 2024 roku zarząd PKP Cargo podjął decyzję o zwolnieniu nawet 30% pracowników. Na ten moment nie wiadomo, czy zwolnienia grupowe dotkną także pracowników spółki w Szczecinie i regionie. Lokalna Solidarność zadaje pytania o restrukturyzację PKP.
Czy PKP Cargo zwolni pracowników w Szczecinie?
Od kilku miesięcy było wiadomo, że sytuacja PKP Cargo jest bardzo trudna. Spółka poinformowała, że najbliższych miesiącach odbędą się grupowe zwolnienia, które mogą dotknąć nawet 4142 pracowników w różnych grupach zawodowych. Protesty w tej sprawie zapowiedziały już lokalne oddziały NSZZ Solidarność, m.in. w Poznaniu. Mimo że do Wojewódzkiego Urzędu Pracy nie dotarły jeszcze informacje o planowanych zwolnieniach w regionie, to lokalna Solidarność zapowiada walkę o prawa pracowników na Pomorzu Zachodnim. - PKP CargoTabor może zwolnić w regionie 140 osób, a PKP Cargo – 120 osób. To jest 30% załogi Cargo i 100% CargoTabor. Nastąpi likwidacja zakładu naprawczego w województwie zachodniopomorskim (...) Arogancja obecnej władzy jest tak wielka, że musimy się wszystkiego domyślać i wyliczać. Nie wiemy dokładnie, jak to będzie wyglądać. Nikt nas nie pyta o zdanie, nikt nie rozmawia. Nie będziemy czekać i prosić, najpierw będzie protest w Poznaniu - powiedział lokalnemu portalowi wSzczecinie.pl Mieczysław Jurek, przewodniczący zachodniopomorskiego NSZZ Solidarność.
PKP Cargo wyjaśniło, że grupowe zwolnienia są "jednym z elementów planu restrukturyzacji spółki". Mieczysław Jurek zapowiedział, że będzie pytał władz PKP o szczegóły dotyczące restrukturyzacji. - Będziemy się domagać realizacji postulatu, by objąć ochroną pracowników. Chcemy się też dowiedzieć, jak będzie realizowany proces restrukturyzacji. Likwidacja placówek w 100% jest informacją, która do nas dotarła. W przypadku PKP CargoTabor mowa także o Szczecinie, więc chcemy wiedzieć: co to jest za sanacja? Co to jest za restrukturyzacja? - mówił portalowi wSzczecinie.pl przewodniczący lokalnej Solidarności.
Grupowe zwolnienia w PKP Cargo - co wiadomo?
O grupowych zwolnieniach w PKP Cargo zarząd spółki poinformował w środę 24 lipca 2024 roku. - Sytuacja finansowa PKP CARGO jest bardzo ciężka i wymaga trudnych decyzji, takich jak np. zawieszenie Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy czy przeprowadzenie zwolnień grupowych. Na obecny stan złożyło się wiele czynników: złe zarządzanie Spółką, błędne decyzje poprzednich zarządów, niepotrzebne inwestycyjne i rozdmuchane wydatki, a także decyzja węglowa premiera Morawieckiego i sposób jej realizacji przez zarząd pod kierownictwem Dariusza Seligi - tłumaczył decyzję zarządu pełniący obowiązki prezesa PKP Cargo S.A. dr Marcin Wojewódka.
PKP Cargo zwolni do 30% zatrudnionych, co daje liczbę maksymalnie do 4142 pracowników w różnych grupach zawodowych. Wiadomo, że spółka nie posiada środków na wypłacenie odpraw wszystkim zatrudnionym. "Szacowana wysokość rezerwy związanej z restrukturyzacją zatrudnienia w Zakładach i Centrali Spółki wyniesie około 249 mln zł. Przewidywane oszczędności w skali roku w zakresie kosztów osobowych, wynikające z przeprowadzenia zwolnień grupowych, wyniosą około 423,4 mln zł. W sytuacji uzyskania pozytywnej decyzji Sądu o otwarciu postępowania sanacyjnego koszty zwolnień grupowych Spółka będzie miała możliwość sfinansować z środków z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych" - poinformował w oświadczeniu zarząd PKP Cargo.
Dołącz do grupy "Szczecin, Pomorze Zachodnie. Informacje i wydarzenia"
Źródło: Radio ZET/ wSzczecinie.pl/ PKP Cargo
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET