Afera o miejsca w Szpitalu Wojewódzkim w Szczecinie. To "tragedia kadry medycznej"

3 min. czytania
08.07.2024 13:16
Obserwuj nas na Google

Szpital Wojewódzki w Szczecinie ogłosił ograniczenie działalności czterech oddziałów i wzmocnienie SOR-u w szpitalu przy ul. Arkońskiej. To reakcja na zamknięcie Izby Przyjęć 109. Szpitala Wojskowego w Szczecinie, w którym aktualnie trwa remont. Sytuacja pokazuje tragiczną sytuację kadrową w jednostkach NFZ w regionie.

fot. Szpital Wojewódzki w Szczecinie Facebook

Szpital Wojewódzki w Szczecinie ograniczy działalność

Izba Przyjęć 109. Szpitala Wojskowego w Szczecinie przy ul. Piotra Skargi została wyłączona z użytkowania z początkiem lipca tego roku. Aktualnie w placówce trwa remont, który potrwa do połowy sierpnia. Z tego powodu konieczne było ograniczenie pracy na 4 oddziałach Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie. Liczba łóżek zostanie zmniejszona na oddziałach neurologii, zakaźnym oraz dermatologii przy ul. Arkońskiej oraz na oddziale internistycznym w Zdunowie. Szpital Wojskowy przed zawieszeniem działalności opublikował wpis na Facebooku, z którego można się dowiedzieć, że "pacjenci, którzy wymagają pilnej pomocy medycznej, powinni kierować się do innych izb przyjęć czy szpitalnych oddziałów ratunkowych w pozostałych szczecińskich szpitalach". Jak się okazuje, komunikacja pomiędzy placówkami nie była idealna, a o konieczności przyjęcia większej liczby pacjentów dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego dowiedziała się z powyższego wpisu.

"Niestety o spodziewanej, dodatkowej grupie pacjentów wymagających pomocy dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego i personel naszych SOR-ów dowiedział się z tego wpisu, a nie z wcześniejszych ustaleń czy zapowiedzi. W związku z powyższym dyrekcja szpitala zmuszona jest do pilnego ograniczenia liczby łóżek w części oddziałów i oddelegowania pozyskanego w ten sposób personelu do wzmocnienia zespołów szpitalnych oddziałów ratunkowych i oddziałów ściśle z SOR-ami współpracujących. To jedyny sposób, by ad hoc zabezpieczyć dodatkowe osoby zgłaszające się do szpitala w trybie nagłym, przewożone przez zespoły ratownictwa medycznego i transportowane śmigłowcami LPR" - czytamy w oświadczeniu Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie.

Z informacji uzyskanych przez Szpital Wojewódzki w Szczecinie wynika, że w maju tego roku do Szpitala Wojskowego przy ul. Piotra Skargi trafiło ponad 900 osób potrzebujących pomocy. Biorąc pod uwagę trwający sezon letni i nadchodzące wielkie imprezy, takie jak finał regat The Tall Ship Races, konieczne było zredukowanie liczby miejsc na oddziałach. Szpital Wojewódzki tłumaczy sytuację m.in. brakami kadrowymi oraz niechęcią pracowników do brania nadgodzin. "W kontekście braków kadrowych, licznych nadgodzin, codziennej pracy ponad siły i związanego z tym sprzeciwu personelu, ograniczonej wydolności i przepustowości oddziału ratunkowego, a ponadto w czasie wzmożonego ruchu turystów, licznych wypadków komunikacyjnych, zbliżających się miejskich imprez masowych i jednocześnie w szczycie sezonu urlopowego (także w szpitalach) jedynym rozwiązaniem, które zabezpieczy pacjentów, jest wzmocnienie SOR-ów personelem przekierowanym z innych oddziałów" - dowiadujemy się z komunikatu.

Redakcja poleca

Sytuacja w szpitalu to "zapaść kadry pielęgniarskiej"

O sytuacji w Szpitalu Wojewódzkim w Szczecinie wypowiedział się prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Szczecinie Michał Bulsa. Według niego sytuacja w szpitalu to przykład tragicznej kondycji kadr medycznych w Polsce. - Sytuacja Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie pokazuje tragedię kadry medycznej w szczególności pielęgniarskiej w Polsce. Informacje dotyczące konieczności zawieszania działalności tak dużej liczby oddziałów w mojej ocenie ukazuje zapaść kadry pielęgniarskiej w szczególności, za którą odpowiadają wszystkie rządy po 1989 roku - wyjaśnia Michał Bulsa.

Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie zaznacza, że brak pomocy ze strony rządu w przypadkach, takich jak ten w Szczecinie, w rezultacie doprowadzi do pogorszenia funkcjonowania całego systemu opieki zdrowotnej. Prezes izby zapowiada interwencje w tej sprawie w Ministerstwie Zdrowia. - Okręgowa Rada Lekarska w Szczecinie w najbliższym czasie zaapeluje do Ministerstwa Zdrowia, by w trybie pilnym podjęto działania zmierzające do uzupełnienia braków kadrowych w sektorze wsparcia ochrony zdrowia. Bez szybkich, konkretnych i efektywnych decyzji w tym zakresie, dylematy z jakimi boryka się teraz Szpital Wojewódzki w Szczecinie, staną się codziennością innych szpitali i placówek medycznych w Polsce - zapowiada Michał Bulsa. W sprawie sytuacji w Szpitalu Wojewódzkim rozmawiać będzie z wojewodą zachodniopomorskim Adamem Rudawskim także sama dyrekcja placówki.

Źródło: Radio ZET/ Okręgowa Izba Lekarska w Szczecinie/ Szpital Wojewódzki w Szczecinie

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET