Przerażające odkrycie w rzece. Mężczyzna zamarł, gdy otworzył reklamówkę

2 min. czytania
02.08.2024 10:57
Obserwuj nas na Google

W niedzielę (28 lipca) jeden ze świadków powiadomił policję o dwóch kobietach, które w miejscowości Grzmiąca na Dolnym Śląsku wrzuciły do rzeki foliową reklamówkę. Po wyłowieniu jej okazało się, że w środku znajdują się trzy kocięta. W poniedziałek kobiety zostały zatrzymane pod zarzutem usiłowania uśmiercenia zwierząt. 

Przerażające odkrycie w rzece
fot. KMP w Wałbrzychu

Grzmiąca. Kobiety wrzuciły do rzeki trzy kocięta 

W niedzielę wieczorem podczas jazdy samochodem przez miejscowość Grzmiąca w powiecie wałbrzyskim przypadkowy świadek zauważył dwie kobiety, które wrzucają do rzeki foliową reklamówkę. Widok ten mocno go zaniepokoił, postanowił więc się zatrzymać i sprawdzić, co jest w środku. "Po wejściu do rzeki i otwarciu reklamówki mężczyzna odkrył wewnątrz trzy małe kocięta" - przekazała KMP w Wałbrzychu. Kierujący natychmiast wyciągnął je z wody i zapewnił im natychmiastową pomoc. O całej sprawie powiadomił również policję. Funkcjonariusze z Głuszycy, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, rozpoczęli działania mające na celu ustalenie tożsamości sprawców tego czynu.

Redakcja poleca

Dwie kobiety zostały zatrzymane 

Następnego dnia funkcjonariusze ustalili tożsamość dwóch kobiet - 44- i 69-latki - odpowiedzialnych za wrzucenie zwierząt do rzeki. "Zatrzymane kobiety zostały przesłuchane i postawiono im zarzuty związane z usiłowaniem uśmiercenia zwierząt - zgodnie z art. 35 Ustawy o ochronie zwierząt. Obie kobiety przyznały się do winy i złożyły szczegółowe wyjaśnienia dotyczące motywów swojego postępowania" - czytamy w komunikacie KMP w Wałbrzychu. Tłumaczyły policji, że koty "były dzikie" i w ten sposób chciały sobie poradzić z "problemem". Teraz grozi im do trzech lat pozbawienia wolności. Kocięta zostały przekazane pod opiekę schroniska dla zwierząt w Wałbrzychu. Pracownicy natychmiast zapewnili im niezbędną pomoc weterynaryjną i troskliwą opiekę. Opiekunowie informują, że zwierzęta są w stabilnym stanie i będą gotowe do adopcji, gdy tylko odzyskają pełnię sił. 

Źródło: Radio ZET/KMP w Wałbrzychu 

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET