Jaśkowiak zaatakowany w urzędzie. "Zostałem wyświęcony wodą święconą"
Jacek Jaśkowiak został zaatakowany w urzędzie po XX Marszu Równości. "Zostałem wyświęcony wodą święconą przez panią" - napisał na swoim profilu w mediach społecznościowych.
Marsz Równości w Poznaniu
Prezydent Poznania wziął udział w XX Marszu Równości w Poznaniu. "Pokazujemy, że Poznań to miasto otwarte, przyjazne i różnorodne, w którym każdy może czuć się, jak u siebie. Jestem z tego dumny" - napisał w sobotę na swoim profilu w mediach społecznościowych Jacek Jaśkowiak. Tego dnia post dodało też miasto. "Poznań - miasto otwarte i tolerancyjne! Szacunek ponad wszystko!" - napisano. Post w kilka dni zebrał rekordową liczbę ponad 6 tys. reakcji.
Wpis zamieszczony przez miasto został zaatakowany przez azjatyckie konta społecznościowe.Kilka tysięcy profili umieściło pod wpisem reakcję "przykro mi". Miasto zgłosiło sprawę do administracji portalu społecznościowego. Obecnie nie wiadomo, kto mógł stać za tym zmasowanym atakiem, ale do podobnego zdarzenia doszło po wyborach parlamentarnych w 2023 roku. Wówczas wpis Prawa i Sprawiedliwości lajkowały roznegliżowane Azjatki.
Jaśkowiak zaatakowany po Marszu Równości
W poniedziałek w miejskim urzędzie doszło do kolejnej kuriozalnej sytuacji związanej z XX Marszem Równości. "Zostałem wyświęcony wodą święconą przez panią, która przyszła do urzędu zbulwersowana sobotnim marszem równości i obecnością w przestrzeni publicznej tęczowych flag" - napisał Jacek Jaśkowiak.
Według prezydenta kobieta twierdziła, że jest lekarką i jej zdaniem "zachowania osób na marszu równości powinno się leczyć". Jaśkowiak dodał, że poziom jej zacietrzewienia pokazuje, że dużo jest jeszcze w Polsce do zrobienia, ale też w Poznaniu.
Źródło: Radio ZET/Jacek Jaśkowiak - Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET