Dwumiesięczna Laura była bita po głowie, duszona i rzucana przez rodziców. Nowe fakty
Rodzice skatowali swoją dwumiesięczną córeczkę we wsi koło Kępna w Wielkopolsce. Dziecko miało pęknięta czaszkę. W poniedziałek (09.09) sąd okręgowy w Kaliszu wydał wyrok.
Para katowała córeczkę we wsi koło Kępna
Pod koniec grudnia 2023 roku do szpitala w Kępnie trafiła dwumiesięczna Laura. Dziewczynkę przywiozła jej 19-letnia matka. Po badaniach lekarze podjęli decyzję o pilnym transporcie dziecka do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim. Stamtąd niemowlę zostało przetransportowane na oddział neurochirurgiczny w Poznaniu. U Laury stwierdzono wówczas pęknięcie czaszki, a jej stan był poważny. Policjanci zatrzymali 19-letnią matkę oraz 30-letniego ojca dziewczynki.
Rodzice usłyszeli zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad nieporadną ze względu na swój wiek dwumiesięczną córką. W trakcie składania zeznań przyznali, że denerwował ich płacz dziecka. - Bili dziewczynkę po głowie, rzucali nią, potrząsali i podduszali - opisywał Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. Rodzice w areszcie oczekiwali na wyrok sądu, który zapadł 9 września 2024 roku.
Rodzice Laury z Kępna zostali skazani
W poniedziałek (09.09) sąd okręgowy w Kaliszu skazał rodziców Laury na 7 lat pozbawienia wolności za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem - poinformowało Radio Poznań. - Oboje oskarżeni są lekko upośledzeni, ale normalnie funkcjonują w społeczeństwie i mieli rozeznanie, że bicie noworodka jest niedopuszczalne. Zwłaszcza że niemowlę było bezbronne - uzasadnił sąd.
Rodzice otrzymali także 3 lata zakazu zbliżania się do Laury oraz kontaktowania się z nią, a wcześniej stracili również prawa rodzicielskie. Radio Poznań podało, że prokuratura w mowach końcowych domagała się 12 lat pozbawienia wolności dla rodziców dziecka. Wyrok nie jest prawomocny.
Źródło: Radio ZET/Radio Poznań
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET