Kobieta padła ofiarą perfidnego oszustwa. Pracownica Poczty Polskiej nabrała podejrzeń
O dużym szczęściu może mówić mieszkanka Bydgoszczy, która padła ofiarą oszustwa matrymonialnego. Kobieta chciała nadać przekazem pocztowym prawie 58 tys. zł na konto we Włoszech. Od utraty oszczędności uchroniła ją czujność pracownicy poczty.
Oszustwo matrymonialne w Bydgoszczy. Kobieta prawie straciła fortunę
To była z pozoru rutynowa transakcja. Klientka w Urzędzie Pocztowym Bydgoszcz 44 chciała nadać przekaz zagraniczny na konto we Włoszech. Jedna z pracownic poczty zauważyła jednak w jej zachowaniu niepokojące sygnały, które wydały się podejrzane w kontekście wcześniej wykonywanych przez nią transakcji. - Wcześniej klientka nadawała przekaz zagraniczny na innego odbiorcę i inny numer konta, chociaż powód przelewu podawała zawsze ten sam - relacjonuje pani Joanna, pracownica poczty, która jako pierwsza nabrała podejrzeń.
"Klientkę natychmiastowo poinformowano o istniejącym zagrożeniu. Pani Joanna powiadomiła naczelnika o swoich podejrzeniach, który niezależnie ustalił, że klientka nie jest zamężna. Okazało się również, że kobieta nie zna adresata i została oszukana" - czytamy w komunikacie Poczty Polskiej.
Kobieta wysłała prawie 58 tys. zł. Poczta Polska wstrzymała przekazy
Kobieta nigdy też nie spotkała się osobiście z osobą, której miała wysłać pieniądze. Była to relacja wyłącznie internetowa. Poczta Polska wstrzymała wszystkie przekazy na konto we Włoszech. Jak się okazało, była to spora suma. Oszukana kobieta wysłała łącznie 57 632,55 zł. Czujność pracownicy poczty uchroniła ją więc przed utratą sporych oszczędności.
Poczta Polska przypomina, by w kontaktach z nieznajomymi stosować zasadę ograniczonego zaufania, szczególnie kiedy w grę wchodzą pieniądze. Zapewnia przy tym, że regularnie informuje pracowników, jak rozpoznawać i reagować na oszustwa. Szczególnie narażoną na tego typu sytuacje grupą są seniorzy. "W 2022 roku ponad 3,5 tys. osób powyżej 65. roku życia padło ofiarą oszustów, tracąc ponad 141 mln zł" - czytamy w komunikacie Poczty Polskiej.
Źródło: Radio ZET / Poczta Polska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET