Ks. Olszewski wyraźnie schudł w areszcie. Ziobro nie wytrzymał. "Upodlić i zniszczyć"

3 min. czytania
06.09.2024 17:47
Obserwuj nas na Google

Warszawski sąd rejonowy do 18 października odroczył w piątek posiedzenie ws. zażalenia na zatrzymanie księdza Michała Olszewskiego - podejrzanego w śledztwie ws. Funduszu Sprawiedliwości. Prawicowi politycy i dziennikarze przekonują, że duchowny był w areszcie torturowany i jest w fatalnym stanie.

michał olszewski
fot. Facebook: Radio Maryja

Ks. Michał Olszewski pozostanie w areszcie

Ks. Michał Olszewski w asyście policji został w piątek doprowadzony do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa. Na miejscu czekali już jego zwolennicy z transparentami "Uwolnić księdza Michała". Na nagraniach i zdjęciach widać, że duchowny wyraźnie schudł. Według relacji prawicowych dziennikarzy oraz polityków PiS, to dowód na to, że był torturowany w areszcie i obecnie jest w fatalnym stanie fizycznym.

"Ksiądz, wychudzony, z różańcem na szyi, trzymany za kratami wiele miesięcy przez upolitycznionych sędziów. Celowo, aby go upodlić i zniszczyć. Sędzia, awansowana przez ludzi Adama Bodnara tuż po przedłużeniu księdzu aresztu, wie jak odwdzięczać się Bodnarowi i do dziś, łamiąc prawo, nie sporządziła uzasadnienia swojej decyzji. Bez tego obrońcy księdza nie mogą się odwołać. I to jest praworządność w wersji Tusk/ Bodnar" - napisał na X Zbigniew Ziobro.

Redakcja poleca

Prawica grzmi: "ksiądz gnębiony, wychudzony"

Wtórował mu poseł Sebastian Kaleta. "Zestawienie tych dwóch zdjęć dobitnie pokazuje, jaka skala bezprawia dzieje się dziś w Polsce. Ruski agent Rubcov nakarmiony i uśmiechnięty z dostępem do tajemnic państwa. Ksiądz Olszewski, gnębiony, wychudzony, któremu odmawia się dostępu do akt i wszelkimi metodami przetrzymuje w areszcie. Dobro jednak prędzej czy później zwycięży, a winni tego co się dzieje poniosą karę" - napisał.

"Zmaltretowany psychicznie ksiądz, który nie miał kontaktu z bliskimi przez długi czas. Wychudzony, w fatalnej formie fizycznej. Od dawna w areszcie - a przecież powinien odpowiadać z wolnej stopy. To nie lata 80-te i stan wojenny. To uśmiechnięta Polska. Dziś" - napisał z kolei b. premier Mateusz Morawiecki.

Pod koniec marca br. ks. Michał Olszewski (zgadza się na podawanie danych - PAP) - prezes fundacji Profeto, która otrzymała z Funduszu Sprawiedliwości kilkadziesiąt mln zł - został zatrzymany przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Następnie sąd zadecydował o areszcie dla ks. Olszewskiego. Pod koniec sierpnia Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował o przedłużeniu tego aresztu o kolejne trzy miesiące.

Według listu ks. Olszewskiego - opublikowanego na początku lipca w mediach - który miał ujawniać okoliczności jego zatrzymania, wynika, że podejrzany był poniżany, odmawiano mu wody oraz skorzystania z toalety. W rozmowie z PAP wiceszefowa MS Maria Ejchart zapewniała, że sytuacja aresztowanych w tej sprawie - w tym ks. Olszewskiego - "została szczegółowo sprawdzona". Dodała, że sytuację tych osób sprawdził niezależny sędzia penitencjarny, który nie dopatrzył się naruszenia w ich sprawie prawa.

Zarzuty wobec ks. Michała Olszewskiego. W tle 66 mln zł

Obrońca ks. Olszewskiego, mec. Krzysztof Wąsowski powiedział dziennikarzom w piątek po wyjściu z sali sądowej, że posiedzenie odroczono, ponieważ sąd jeszcze "potrzebuje zebrać materiał dowodowy". Według relacji obrońcy, sąd np. nie zgromadził materiału wideo, który miałby udokumentować, jakie warunki panowały w areszcie, w którym ks. Olszewski spędził pierwsze trzy dni zatrzymania.

Zarzuty prokuratorów wobec ks. Olszewskiego dotyczą m.in. wypłaty z Funduszu Sprawiedliwości ponad 66 mln zł dla Profeto, która – w ocenie prokuratorów – nie spełniała wymagań formalnych i merytorycznych, by otrzymać te pieniądze. Urzędnicy, którzy decydowali o przyznaniu tych środków – jak podawała prokuratura – mieli działać wspólnie i w porozumieniu z prezesem fundacji. 30 kwietnia Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił zażalenie na areszt ks. Michała Olszewskiego, a 20 czerwca br. Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował o przedłużeniu tymczasowego aresztu dla księdza na kolejne trzy miesiące.

Źródło: Radio ZET/ PAP/ X/ Radio Maryja

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET