`

Makabryczne odkrycie na poboczu. Policja ma hipotezę

1 min. czytania
14.08.2024 11:04
Obserwuj nas na Google

Policja wyjaśnia okoliczności śmierci 61-letniego kierowcy. W środę przy lokalnej drodze znaleziono w rowie samochód, a w nim martwego mężczyznę.

Policja
fot. Jakub Wlodek/Agencja Wyborcza.pl

Auto znalezione w rowie. Tajemnicza śmierć 61-letniego kierowcy

Do tragicznego odkrycia doszło w środę po godzinie 3 nad ranem. Jeden z kierowców, który przejeżdżał między wsiami Trzemeszno Lubuskie i Wielowieś w powiecie sulęcińskim (woj. lubuskie), zaalarmował służby, że na poboczu drogi leży na boku osobowy nissan. – W samochodzie znajdował się niedający oznak życia mężczyzna. Wezwany na miejsce lekarz stwierdził jego zgon. Przyczynę śmierci 61-letniego mieszkańca powiatu sulęcińskiego ma ustalić zarządzona przez prokuratora sekcja – powiedziała PAP mł. asp. Klaudia Biernacka z Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie.

Policjantka dodała, że samochód nie był mocno uszkodzony, co może sugerować, że 61-letni kierowca zasłabł podczas jazdy i zjechał na pobocze. Zastrzegła jednak, że obecnie to tylko przypuszczenia, a dokładny przebieg zdarzenia ma ustalić prowadzone w tej sprawie śledztwo.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET