Media nieoficjalnie: odnaleziono zwłoki Jacka Jaworka. Jest głos z prokuratury
Ciało mężczyzny z raną postrzałową głowy odnalezione w piątek w miejscowości Dąbrowa Zielona pod Częstochową to Jacek Jaworek - dowiedział się nieoficjalnie dziennikarz tvn24.pl Robert Zieliński. Mają to potwierdzać wyniki badań DNA. Jednak prokuratura badająca sprawę zaprzecza medialnym doniesieniom.
Nieoficjalnie: ciało Jacka Jaworka odnalezione na Śląsku
Dziennikarz portalu tvn24.pl Robert Zieliński ustalił nieoficjalnie, że są wyniki badań DNA mężczyzny, którego ciało odnaleziono w piątek w Dąbrowie Zielonej. Ma to być Jacek Jaworek. Zwłoki odkryto w piątek kilka kilometrów od Borowców, gdzie trzy lata temu doszło do potrójnego morderstwa. O zbrodnie podejrzany jest właśnie Jaworek, poszukiwany listem gończym, Europejskim Nakazem Aresztowania, jak również czerwoną notą Interpolu.
TVN24 ustalił nieoficjalnie, że w piątek na miejscu, gdzie znaleziono zwłoki mężczyzny, miała pojawić się siostra Jacka Jaworka. Nie była jednak w stanie określić ze stu procentową pewnością, czy jest to jej brat. Stacja podaje, że mężczyzna odebrał sobie życie kilkanaście godzin przed odnalezieniem zwłok.
Według hipotezy śledczych - przedstawionej przez TVN24 - mężczyzna wrócił do kraju z Austrii lub Niemiec, gdzie ukrywał się przez lata po dokonaniu morderstw, pracując dorywczo. Kaliber broni, z której odebrał sobie życie, ma pasować do kalibru broni, z której zastrzelono rodzinę w Borowcach.
Zwłoki Jaworka odnalezione? Prokuratura zaprzecza
Częstochowska prokuratura zajmująca się sprawą dementuje doniesienia mediów. - Nie mamy wyników badań DNA - przekazał w rozmowie z Polsat News prok. Tomasz Ozimek. Wyniki wstępnych ekspertyz mają być znane we wtorek, 23 lipca. Wtedy też odbędzie się sekcja zwłok mężczyzny.
Źródło: Radio ZET/tvn24.pl/TVN24/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET