Jacek Jaworek nie żyje? Znaleziono ciało z raną postrzałową niedaleko miejsca zbrodni
Ciało mężczyzny z raną postrzałową głowy odnaleziono w piątek w miejscowości Dąbrowa Zielona pod Częstochową. To zaledwie kilka kilometrów od Borowców, gdzie ponad trzy lata temu doszło do zbrodni popełnionej przez Jacka Jaworka. Pojawiły się spekulacje, że może być to poszukiwany mężczyzna. - Nie możemy tego wykluczyć - przekazał prok. Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
Jacek Jaworek nie żyje? Niedaleko Borowców znaleziono ciało
Ciało mężczyzny, jak podaje "Super Express", odnaleziono w piątek 19 lipca o poranku w pobliżu jednej ze szkół. Dziennik podał, że miało ślad po ranie postrzałowej. Od tego miejsca do Borowców jest zaledwie kilka kilometrów, dlatego w rejonie natychmiast rozeszły się wieści, że mogą to być zwłoki Jacka Jaworka.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek przekazał w krótkim komunikacie, że śledczy muszą brać pod uwagę ten wariant. - Nie możemy tego wykluczyć. Na miejscu pracują prokuratorzy z zespołu zajmującego się sprawą Jaworka - powiedział "SE" prokurator. Dodał, że w sprawie zostaną przeprowadzone w najbliższym czasie badania identyfikacyjne DNA, które to wyjaśnią.
Wstępne ustalenia - przeprowadzone z udziałem biegłych z zakresu medycyny sądowej oraz balistyki - wskazały, że mężczyzna popełnił samobójstwo. Według nieoficjalnych ustaleń dziennikarzy "Gazety Wyborczej" zwłoki były ułożone twarzą do ziemi. Dziennik nie wyklucza, że ciało zostało przywiezione pod osłoną nocy i zakopane.
14 października 2023 r. w lesie na terenie pobliskiej miejscowości Żuraw także znaleziono zwłoki mężczyzny. Wówczas także pojawiły się przypuszczenia, że może być to poszukiwany Jaworek. Wykluczono to po przeprowadzeniu sekcji zwłok.
Źródło: Radio ZET/Se.pl/Wyborcza.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET