Miasto zapowiada obniżki. Internauci komentują. "Wstyd mi za tego typu inwestycje"
Już w najbliższą niedzielę w życie wejdzie obniżka opłat za parkowanie na parkingach Park&Ride w Toruniu. Ma to zachęcić więcej osób do korzystania z nich. Nie wszyscy są jednak zdania, że doprowadzi to do zwiększenia obłożenia miejsc postojowych. W sieci rozgorzała dyskusja.
Tańsze parkingi Park&Ride w Toruniu
Decyzję o obniżeniu wysokości opłat za parkowanie na Park&Ride podjęto jeszcze w lipcu. Miejscy radni postanowili zmiany wprowadzić od września, przynajmniej do końca roku. Obniżka jest dość duża, bo za bilety parkingowe trzeba będzie zapłacić o połowę mniej niż dotychczas. - Obniżka będzie obowiązywać do końca roku i mamy nadzieję, że dzięki temu z parkingów skorzysta zdecydowanie więcej osób. Do tej pory było to około 700 użytkowników. Będziemy się temu przyglądać, analizować dalsze zmiany, w tym te związane z zagęszczeniem połączeń autobusowych i tramwajowych, bo one nie są wystarczające - zapowiadał wtedy prezydent Torunia Paweł Gulewski.
Już po pierwszych zapowiedziach część mieszkańców krytykowała te zmiany. Chodziło głównie o fakt, że bilety za parkowanie na Park&Ride uprawniają do darmowych przejazdów komunikacją miejską. Obniżka cen doprowadzi więc do sytuacji, w której taniej będzie zostawić tam samochód i przesiąść się w autobus, niż po prostu kupić bilet MZK.
Na niespełna tydzień przed planowaną zmianą cennika urzędnicy postanowili o niej przypomnieć. W mediach społecznościowych miasta w poniedziałek pojawił się wpis z informacją o zmianach. "Od 1 września br. zapłacisz o połowę mniej, parkując na toruńskich parkingach Park&Ride. Obniżka dotyczy wszystkich rodzajów biletów" - czytamy.
Internauci komentują. "Nawet za darmo nikt tam nie parkował"
Również pod tym wpisem pojawiły się krytyczne komentarze, zwracające uwagę na inne problemy parkingów Park&Ride. Zdaniem internautów przeszkodą jest już sama komunikacja miejska. "Zacznijmy od funkcjonowania MZK, a te parkingi za symboliczną opłatą dajmy okolicznym mieszkańcom, dopiero jak komunikacja miejska zacznie dobrze funkcjonować, to budujmy parkingi typu P&R"; "Przy tak beznadziejnej komunikacji MZK wolę samochód"; "Trzeba podnieść ceny w centrum, a nie obniżać ceny za parking. Ale trzeba też dołożyć super komunikację miejską, a to chyba najtrudniejsze" - komentowali internauci. Co ciekawe, na niewystarczające połączenia MZK uwagę już wcześniej zwrócił także prezydent Gulewski.
Nie wszyscy jednak wierzą, że obniżki cen rzeczywiście coś zmienią. "Nawet za darmo nikt tam nie parkował"; "Wstyd mi za tego typu inwestycje"; "To mieszkańcy mają parking pod zadaszeniem za śmieszne pieniądze. Jak teraz się nie zapełni, to już nie wiem, co musi się stać" - czytamy w komentarzach. Przypomnijmy, że budowa parkingów Park&Ride na Rubinkowie w Toruniu - przy ul. Olimpijskiej i ul. Dziewulskiego - kosztowała około 32 mln zł. Od ich otwarcia w listopadzie ubiegłego roku głośno było jednak głównie o tym, że mało kto chce zostawiać tam samochód. Obniżka cen ma to zmienić.
Źródło: Radio ZET / UMT
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET