`

Nagle zmieniła się pogoda, balon musiał awaryjnie lądować. Są ranni

1 min. czytania
31.08.2024 09:58
Obserwuj nas na Google

Dwie osoby zostały ranne w sobotę rano wskutek tzw. twardego lądowania balonu na ogrzane powietrze w okolicach miejscowości Rogówek k. Białegostoku. W balonie było w sumie szesnaście osób - piętnastu pasażerów oraz pilot. Okoliczności wypadku bada policja.

awaria balonu
fot. LUKASZ KACZANOWSKI /POLSKA PRESS /Polska Press /East News (zdjęcie ilustracyjne)

Rogówek. Awaryjne lądowanie balonu

18-latek i 32-latka trafili do szpitala, pilot był trzeźwy - poinformował zespół prasowy podlaskiej policji. Strażacy dostali informację o balonie, który awaryjnie lądował na polu. Jak podał PAP dyżurny WSKR Komendy Wojewódzkiej PSP w Białymstoku, był to balon na ogrzane powietrze z koszem, w którym znajdowało się piętnaście osób (najmłodszy pasażer miał 15 lat) oraz pilot.

Okazało się, że pilot musiał wykonać tzw. twarde lądowanie - prawdopodobnie wskutek zmieniających się nagle warunków atmosferycznych i silnych podmuchów wiatru. Po silnym uderzeniu kosza o ziemię, balon był jeszcze ciągnięty po polu przez pewien czas, ranne zostały dwie osoby.

Na miejsce było wzywane Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które na dalszą diagnostykę zabrało do szpitala jedną z dwóch rannych osób. Druga osoba pojechała do szpitala karetką.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET