Nie żyje dwoje małych dzieci. Dramat po pożarze w Starogardzie Gdańskim
Dzieci, które zostały ciężko poparzone w pożarze kamienicy w Starogardzie Gdańskim, nie żyją. W sobotę poinformowano, że zmarła 5-letnia dziewczynka. Prokuratura przekazała następnie, że nie żyje także drugie dziecko. Miało 2 lata.
Pożar w Starogardzie Gdańskim. Nie żyje dwoje dzieci
Oficer prasowy starogardzkiej straży pożarnej mł. kpt. Michał Swobodziński poinformował PAP, że pożar wybuchł w piątek przed godz. 7.00 w mieszkaniu na parterze w kamienicy przy ul. Piłsudskiego w Starogardzie Gdańskim. - Z budynku strażacy ewakuowali siedem osób, pozostali mieszkańcy kamienicy ewakuowali się przed przyjazdem służb – relacjonował.
Dodał, że w pożarze poszkodowane zostały cztery osoby, w tym dwoje dzieci w wieku pięciu i dwóch lat. Dzieci i jedna osoba dorosła mieszkały w mieszkaniu, w którym wybuchł pożar. Czwarta osoba poszkodowana to przechodzień, który pomagał przy ewakuacji lokatorów. Oficer prasowy dodał, że na miejscu pracowało siedem zastępów straży pożarnej.
Tragedia w Starogardzie Gdańskim. Zginęły małe dzieci
W sobotę 31 sierpnia przekazano tragiczną informację o śmierci dwójki dzieci. Jak powiedział w sobotę PAP szef Wielkopolskiego Centrum Leczenia Oparzeń w Ostrowie Wlkp. dr n. med. Witold Miaśkiewicz, dziewczynka doznała ponad 70 proc. poparzenia ciała. - Sytuacja była krytyczna ze względu na głęboko oparzone drogi oddechowe i reanimowanie dziecka jeszcze na miejscu zdarzenia - powiedział.
Do szpitala dzieci zostały przywiezione po godz. 16 w piątek. Przyczyny pożaru wyjaśnią policja i biegły z zakresu pożarnictwa.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET